Nieznany epizod z życia Abramowicz. Młodzieńcza fascynacja. "Obie dorosłyśmy"
Daria Abramowicz przez kibiców kojarzona jest przede wszystkim jako osobista psycholożka i trenerka mentalna Igi Świątek. Co jakiś czas okazuje się, że współpracuje również z innymi polskimi sportowcami. Ale wieloletnia przyjaźń ze znaną wokalistką? - Jesteśmy przyjaciółkami, które są w stanie nawijać przez dwie godziny o życiu prywatnym - wyznaje w rozmowie z Viva.pl Anna Wyszkoni. I po raz pierwszy ujawnia, jak zaczęła się ich niezwykła znajomość.

O tym, że Anna Wyszkoni pozostaje w przyjacielskiej relacji z Darią Abramowicz, dowiedzieliśmy się latem zeszłego roku. Wokalistka gościła wówczas na Wimbledonie, gdzie kibicowała Idze Świątek. Po turnieju opublikowała na Instagramie post z podziękowaniami za wspaniałą przygodę.
Wtedy jednak nie wiedzieliśmy, jak zaczęła się znajomość Wyszkoni z Abramowicz. Piosenkarka właśnie opowiedziała o tym w wywiadzie udzielonym serwisowi Viva.pl.
Daria Abramowicz w roli szefowej fanklubu. "Była bardzo zaangażowana, często jeździła na koncerty"
Wyszkoni zyskała gigantyczną popularność przed dwudziestoma paroma laty jako wokalistka zespołu "Łzy". Zawładnęła sercami tysięcy nastolatków. Wśród nich była dorastająca wówczas Abramowicz.
- Daria była szefową fanklubu "Łez". Była bardzo zaangażowana, często jeździła na koncerty, no i tak się poznałyśmy - opowiada 45-latka.
- Potem ten kontakt się urwał, no bo Daria, wiadomo, obie dorosłyśmy, ona miała swoje sprawy, ja miałam swoje sprawy - dodaje Wyszkoni. - I pewnego dnia Daria wysłała mi zdjęcie z kortu z US Open. I byłam totalnie zaskoczona, mówię, co ty robisz na US Open?.
To wtedy Abramowicz poinformowała, że pracuje z Igą Świątek. Kontakt między paniami na powrót mocno się ożywił. I pozostaje taki do dziś.
- Ale przede wszystkim to jest fajne, że jesteśmy przyjaciółkami, które są w stanie nawijać przez dwie godziny o życiu prywatnym, poruszać jakieś różne sytuacje tak po prostu, zupełnie naturalnie, nie skupiając się na tym, czym się zajmujemy - relacjonuje z entuzjazmem piosenkarka.
Wiadomo, że pani psycholog gościła w ostatnim czasie na jednym z koncertów Wyszkoni. Ta z kolei chętnie przyjmuje zaproszenia na turnieje i uczestniczy w nich w roli widza. Nie zdarza się to często, ale jeśli tylko czas i okoliczności na to pozwalają - znajomość jest w ten sposób pielęgnowana.
Czy wokalistka miała już okazję poznać osobiście Igę? Jak się okazuje, nie jest to takie proste. Ten etap jeszcze przed nimi.
- Myślałam, że to się wydarzy na Rolandzie, kiedy byłam dwa lata temu. Ale ja sobie też zdaję sprawę z tego, jaka to jest presja, jak Iga jest skupiona na tym, co ma wykonać, więc absolutnie tutaj nie nalegam. Przyjdzie na to czas - mówi ze zrozumieniem Wyszkoni.
Świątek wraz ze sztabem sposobi się obecnie do rozpoczęcia rywalizacji na kortach trawiastych. W dniach 21-27 czerwca weźmie udział w turnieju WTA 500 w Bad Homburg. Zaraz potem przystąpi do obrony tytułu na kortach Wimbledonu.













