Już tylko godziny dzielą nas od rozpoczęcia turnieju głównego WTA 1000 w Montrealu. Z numerem "2" rozstawiona jest Iga Świątek. Polka typowana jest, jako jedna z faworytek do końcowego zwycięstwa w kanadyjskim turnieju. Zdaniem ekspertów i kibiców zagrozić jej mogą Coco Gauff i Jessica Pegula.
Świątek czeka na rywalkę w Montrealu. Hanyu Guo zaimponowała w kwalifikacjach
Świątek rozpocznie turniej w Montrealu od drugiej rundy. W sobotę odbyło się losowanie drabinki. Raszynianka podobnie jak Magda Linette oraz Magdalena Fręch znalazła się w dolnej połowie drabinki. Możliwe więc, że w Montrealu będziemy świadkami polsko-polskiego starcia. Świątek obecnie czeka na swoją rywalkę w pierwszym meczu. Będzie nią Julia Putincewa (43 WTA) lub tenisistka z kwalifikacji - Hanyu Guo.
Złe wieści dla Świątek. Montrealu nie podbije, wyrok wydany
Zdecydowaną faworytką w meczu pierwszej rundy jest Kazaszka, ale nie należy skreślać Chinki. Guo w ostatnim momencie zastąpiła Taylor Townsend w kwalifikacjach do turnieju głównego. 27-latka zmierzyła się z doświadczoną Mihaelą Buzarnescu. Rumunka była w przeszłości 20. rakietą świata (sierpień 2018 - przyp. red.), ale starcie z młodszą Chinką pokazało, że najlepsze lata ma już za sobą. Guo wystarczyły 52 minuty, aby pokonać rywalkę 6:0, 6:0.
Guo dzisiaj jest 260. zawodniczką w rankingu singlowym WTA i ostatnio można było ją oglądać na turniejach rangi ITF. Chinka zdecydowanie więcej sukcesów święci w grze podwójnej. Jest obecnie na 32. miejsce w tym zestawieniu, a pod koniec czerwca wygrała wspólnie z Aleksandrową Panową turniej w Bad Homburgu.
Turniej w Montrealu rozpoczyna się 27 lipca. Mecz Putincewa - Guo zaplanowano na poniedziałek (28 lipca).














![Chicago Fire - NE Revolution. O której gra Lewandowski? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9WRRKVSEIGP7-C401.webp)