Niemcy nie czekali ani chwili po porażce Igi Świątek. Nagranie dowodem
Iga Świątek rozpoczęła rywalizację w turnieju Bad Homburg od drugiej rundy i niespodziewanie na niej również skończyła. Emma Navarro pokonała Polkę w trzech setach 7:5, 2:6, 6:3 i błyskawicznie wyrzuciła za burtę ubiegłoroczną finalistę. Zaledwie chwilę po zaskakującym rozstrzygnięciu, niemieccy organizatorzy postanowili pokazać, jak pokonana została Polka.

Po rywalizacji na kortach ziemnych Rolanda Garrosa, Iga Świątek miała chwilową przerwę, aby przygotować się do zmiany nawierzchni i tuż przed Wimbledonem zameldowała się na turnieju w Bad Homburg. W drugiej rundzie turnieju, od której zmagania zaczęła trzecia rakieta świata, jej rywalką była Emma Navarro.
Polka nie weszła jednak dobrze w to spotkanie, bo na trzy gemy serwisowe, tylko raz udało się jej utrzymać podanie. I chociaż Idze udało się doprowadzić do stanu 4:4, to ostatecznie Amerykanka wygrała pierwszego seta 7:5.
To podziałało na Świątek, jak kubeł zimnej wody. W drugiej partii Raszynianka zaczęła prezentować się lepiej - w przeciwieństwie do jej rywalki - co dało jej dwa przełamania i prowadzenie 6:2.
W ostatniej, decydującej partii znów górą była jednak Amerykanka. Świątek prezentowała się podobnie, jak w pierwszym secie, przez co Navarro wygrała 6:3 i wyeliminowała Polkę już w jej pierwszym meczu w Niemczech.
Organizatorzy turnieju od razu po zakończeniu spotkania postanowili pokazać światu, jak doszło do tych zaskakujących scen - a mieli co pokazywać. Amerykanka zakończyła starcie z trzecią rakietą świata asem serwisowym, co nie mogło umknąć uwadze Niemców.
- As serwisowy kończy sprawę. Emma #Navarro pokonuje zeszłoroczną finalistę Iga #Swiatek i melduje się w ćwierćfinale - napisali organizatorzy dodając krótki filmik z ostatnią akcją meczu.
Dla Igi Świątek to druga porażka z rzędu z Emmą Navarro. Po raz ostatni zawodniczki spotkały się w październiku 2025 w Pekinie, również w 1/8 finału. Wtedy Amerykanka - także w trzech setach, pokonała Świątek 6:4, 4:6, 6:0.
Na wygraną z Navarro Polka czeka już od stycznia ubiegłego roku. Wtedy to, podczas ćwierćfinału Australian Open, Raszynianka wygrała 6:1, 6:2. Teraz Iga Świątek musi skupić się na przygotowaniach do Wimbledonu, który potrwa do 12 lipca.
Relacje na żywo z meczów polskich tenisistów w Londynie prowadzona będą na portalu sport.interia.pl.















