Niebywała wiadomość. Świątek przyjęła ofertę. Fani w ekstazie
Iga Świątek przygotowuje się do inauguracji sezonu na trawie, który otworzy w Bad Homburg. Następnie przystąpi do obrony tytułu na wielkoszlemowych kortach Wimbledonu. Między treningami Polka znalazła jednak czas, by przyjąć ofertę pewnej dobrze znanej sobie gwiazdy. A przynajmniej to zdaje się potwierdzać wpis samej zainteresowanej, na który z wielkim entuzjazmem zareagowali fani polskiej tenisistki i nie tylko.

Mowa o nikim innym, a o Mikaeli Shiffrin - trzykrotnej mistrzyni olimpijskiej i ośmiokrotnej mistrzyni świata w narciarstwie alpejskim, która błysnęła także na tegorocznej imprezie czterolecia, sięgając po złoty medal w slalomie.
Dzika karta wyrzuciła Świątek z Wimbledonu. Dziewięć miesięcy po urodzeniu dziecka
Słynna Amerykanka potrafi jednak błyszczeć nie tylko na stoku, ale i za mikrofonem. W tym roku 31-latka założyła bowiem swój podcast "What's the point", w którym gościła osobistości ze świata sportu. U jej boku wystąpili w nim między innymi: Alice Robinson, Paula Moltzan, Simone Biles czy Bode Miller.
- Założyłam podcast nie z powodu poczucia, że mam jakiekolwiek odpowiedzi. Ale dlatego, że wciąż stawiam wiele pytań. A to główne, które zadają ciągle, brzmi: "Jaki jest sens?" (...) Mam nadzieję, że rozmowy z innymi pomogą mi zyskać nową perspektywę - mówiła Mikaela Shiffrin, tłumacząc powody zainicjowania swojej internetowej działalności.
Teraz reprezentantka Stanów Zjednoczonych pracuje nad drugim sezonem wspomnianego podcastu. I - jak wynika z jej wpisu - w tym celu zaprosiła do siebie wyjątkowego gościa - Igę Świątek. A polska tenisistka przyjęła jej propozycję.
Iga Świątek przed mikrofonem. Amerykańska gwiazda ujawnia
Mikaela Shiffrin pochwaliła się tym faktem za pośrednictwem mediów społecznościowych.
Pracuję nad drugim sezonem "What's the point" i jestem bardzo podekscytowana tym, jak się kształtuję. Może właśnie dziś nagrywam, a może nie, z jedyną i niepowtarzalną Igą Świątek
I choć w teorii przekaz tej wiadomości jest dwuznaczny, w praktyce potwierdza on udział Igi Świątek w jednym z odcinków, na co natychmiast zareagowali fani obu sportsmenek.
- "Moje dwie ulubione zawodniczki. Zastanawiam się, czy podniesiony został temat Taylor Swift", "O mój Boże, w końcu! Jestem podekscytowany. To mój ulubiony duet", "Najpierw nieprzespana noc z hat-trickiem Leo Messiego, a teraz Iga Świątek w twoim podcaście. Co w ogóle dzisiaj się dzieje?", "Jakie wspaniałe wieści. Nie mogę się doczekać. Dwie wielkie mistrzynie" - czytamy w komentarzach.
Wszyscy wokół mówią tylko o Mai Chwalińskiej. "To nowa sytuacja dla Igi Świątek"
Igę Świątek i Mikaelę Shiffrin łączą przyjacielskie relacje, co obie miały już okazję podkreślić i udowodnić, dopingując sobie nawzajem i gratulując wzajemnie sukcesów. Teraz w końcu najprawdopodobniej będziemy mieć okazję, by zobaczyć i usłyszeć je razem w akcji.
Amerykanka poinformowała, że drugi sezon jej podcastu będzie miał swoją premierę jesienią tego roku.














