Niemal 11 miesięcy trwała posucha, w trakcie której Iga Świątek nie zdołała poszerzyć swojej pokaźnej gabloty o choćby jedno trofeum wywalczone w tourze WTA.
Ten stan rzeczy to już jednak na szczęście przeszłość. Polka wygrała w nocy z czwartku na piątek naszego czasu "tysięcznik" w Toronto, ogrywając w wielkim finale 6:2, 6:3 wiceliderkę światowego rankingu - Jelenę Rybakinę.
Powiedzieć, że 25-latka nie ma wiele czasu na celebrowanie swojego wielkiego sukcesu, to jednak jak nie powiedzieć nic. Ba, ta teza mijała by się z prawdą, bo Iga Świątek w zasadzie nie ma ani chwili na odpoczynek. Już teraz musi bowiem szykować się do kolejnego meczu w Cincinnati, gdzie na szali znalazł się jej tytuł, którego broni po ubiegłorocznym triumfie.
Rozgromiona przez Świątek. Teraz to Czeszka deklasuje rywalkę. Po grze z Chwalińską
WTA Cincinnati. Kiedy Iga Świątek rozegra pierwszy mecz? Już wiemy
Walkę o miłą powtórkę z minionego sezonu Iga Świątek rozpocznie od drugiej rundy, w której zmierzy się z kolumbijską tenisistką Emilianą Arango. Sama zawodniczka potwierdziła w mediach społecznościowych, że na korcie pojawi się w niedzielę 16 sierpnia.

Było po 3 w nocy. WTA ogłasza po finale Świątek. Decyzja Polki ws. tytułu
Więcej szczegółów dotyczących jej występu przedstawili natomiast organizatorzy. Jak poinformowali, Iga Świątek i Emiliana Arango zagrają na korcie centralnym. Będzie to drugi mecz od godziny 17:00 czasu polskiego. Polka i Kolumbijka powinny więc pojawić się na korcie około 19:00, tuż po tym jak swój pojedynek Taylor Townsend oraz finałowa rywalka Raszynianki z Toronto - Jelena Rybakina.











![Polska - Serbia siatkówka kobiet. O której mecz o brąz ME? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N9ATKR1T1RRH8-C401.webp)


