Majchrzak przetestował formę Sinnera. 90 minut gry z liderem ATP w Londynie
Dokładnie dwa tygodnie temu Kamil Majchrzak sięgnął po swój pierwszy tytuł w głównym cyklu ATP. Nasz reprezentant kolejny raz wysłał sygnał, że dobrze czuje się na kortach trawiastych. W zeszłym roku dotarł do czwartej rundy Wimbledonu i w tym sezonie z pewnością chciałby co najmniej powtórzyć ten rezultat. Wczoraj miał okazję pograć z powracającym do rywalizacji po problemach zdrowotnych Jannikiem Sinnerem. Wszystko odbyło się na oczach Igi Świątek. Oto co wydarzyło się w Londynie.

W piątek odbyła się ceremonia losowania głównej drabinki Wimbledonu w singlu kobiet oraz mężczyzn. Swojego rywala w pierwszej rundzie poznał m.in. Kamil Majchrzak. Okazało się, że nasz reprezentant trafił na tego samego rywala, co w premierowej fazie Roland Garros. Przeciwnikiem Polaka będzie Alejandro Tabilo. Podczas wielkoszlemowych zmagań w Paryżu zawodnik z Chile zdominował Kamila, pewnie wygrał w trzech setach. Wtedy jednak Majchrzak wracał po długiej przerwie, brakowało mu rytmu meczowego. W dodatku od razu trafił na świetnie dysponowanego rywala.
Wydaje się, że tym razem tenisista z Piotrkowa Trybunalskiego ma więcej atutów do tego, by w końcu pokonać przeciwnika z Ameryki Południowej. Dotychczas posiada z nim bilans 0-2. Jak już panowie się spotykali, to zawsze wydarzyło się to w pierwszej rundzie podczas Szlema. Grali na korcie twardym, a także na mączce. Teraz pojawia się trzecia nawierzchnia do kompletu - ta najbardziej sprzyjająca Majchrzakowi.
Kamil błysnął już w tym sezonie na trawie, wygrywając turniej ATP 250 w 's-Hertogenbosch i pokonując na koniec trzech rywali z TOP 10. Dzięki temu zagwarantował sobie debiut w czołowej "50" rankingu. W dodatku ma pozytywne wspomnienia z ubiegłorocznego Wimbledonu, gdy dotarł do czwartej rundy. Zobaczymy czy uda mu się powtórzyć ten wynik. Spotkanie pomiędzy Majchrzakiem a Tabilo wyznaczono na wtorek. Wkrótce poznamy przybliżoną godzinę tego starcia.
Kamil Majchrzak i Jannik Sinner razem na korcie
Tymczasem wczoraj nasz reprezentant dostąpił sporego zaszczytu. 30-latek miał okazję trenować w Aorangi Park z... Jannikiem Sinnerem. Odkąd Włoch sensacyjnie odpadł w drugiej rundzie Roland Garros, walcząc z problemami zdrowotnymi, nie mieliśmy okazji oglądać go w zawodowych rozgrywkach. Wimbledon jest dla niego jedynym w tym sezonie występem na trawie. Wczoraj organizatorzy wielkoszlemowej imprezy pochwalili się w swoich mediach społecznościowych nagraniem, jak Jannik Sinner trenuje w tym samym czasie, co... Iga Świątek. Obrońcy tytułu grali na kortach ulokowanych tuż obok siebie.
Później dowiedzieliśmy się, że sparingpartnerem Włocha był wówczas Kamil Majchrzak. Jak przekazał nam Mateusz Męcik, fotograf prowadzący profil ItTakesTennis, który miał okazję śledzić całe zdarzenie na żywo prosto z kortów w Aorangi Park, triumfator ATP 250 w 's-Hertogenbosch i lider rankingu trenowali ze sobą przez 90 minut. Nasz reprezentant mógł zatem przetestować, w jakiej dyspozycji jest numer jeden męskiego zestawienia po blisko miesięcznej rozłące z zawodowymi arenami.
Można zatem śmiało powiedzieć, że to kolejne wyróżnienie dla Kamila i docenienie progresu, jaki wykonał. Jego dobra forma z ostatnich kilku tygodni została dostrzeżona przez jedną z największych gwiazd współczesnego tenisa. Wkrótce przekonamy się, jak obaj poradzą sobie podczas tegorocznej edycji wielkoszlemowej imprezy na trawie. Główne zmagania w Londynie potrwają od 29 czerwca do 12 lipca. Najważniejsze informacje dotyczące Wimbledonu można śledzić za pomocą specjalnej zakładki na stronie Interia Sport.














![Liga Narodów: USA dominuje w starciu z Brazylią w Osace [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1DLXIC6TMNE1-C401.webp)
