Koszmar Świątek trwa. Dokument WTA nie pozostawia złudzeń, to znów się wydarzyło
Iga Świątek wciąż mierzy się ze sporym kryzysem w początkowej fazie tegorocznych zmagań. Polka tym razem w Miami odpadła już po pierwszym meczu. Zaledwie kilka dni później ogłosiła natomiast zakończenie współpracy z Wimem Fissette'em. Nie jest to koniec niepokojących wieści dla kibiców mistrzyni Wimbledonu. W poniedziałkowy poranek naszego czasu oficjalnym dokumentem podzieliła się WTA. Kobieca organizacja potwierdziła ważną zmianę w rankingu.

Już sześć przegranych spotkań ma na koncie Iga Świątek w obecnie trwającym sezonie. Tak kiepskiego początku Raszynianka nie miała od wielu lat, co widoczne jest w rankingu WTA. Naszej rodaczce już na dobre uciekła prowadząca Aryna Sabalenka. Mało tego, 24-latka musi oglądać się za siebie, ponieważ w pogoń zabrały się pozostałe znane tenisistki. Podczas Indian Wells swego dopięła Jelena Rybakina, która wskoczyła na pozycję wiceliderki zestawienia.
W Miami natomiast powody do radości miała Coco Gauff. Amerykanka wykonała plan minimum i znalazła się w decydującej fazie zmagań. To w połączeniu z odpadnięciem Igi Świątek już w drugiej rundzie spowodowało kolejną roszadę w klasyfikacji zawodniczek. Od kilkudziesięciu godzin widoczna była ona jedynie w rankingu na żywo. 30 marca na oficjalnej stronie WTA pojawiła się jednak oficjalna aktualizacja. Włodarze przygotowali między innymi dokument PDF.
Iga Świątek już oficjalnie na czwartym miejscu w rankingu WTA. Czas na Stuttgart
Reprezentantka USA wyprzedza triumfatorkę zeszłorocznego Wimbledonu o zaledwie piętnaście punktów. Spadek Igi Świątek to jednak obecnie najmniejsze zmartwienie sportsmenki. Ta zabrała się za poszukiwanie szkoleniowca po zakończeniu współpracy z Wimem Fissette'em. Drogi Belga oraz Polki rozeszły się w zeszłym tygodniu. Czara goryczy przelała się w Miami, gdy w drugiej rundzie 24-latka niespodziewanie uznała wyższość Magdy Linette.
Kolejny cios dla kibiców z kraju nad Wisły przyszedł całkiem niedawno. Raszynianka zrezygnowała z kwietniowego występu w eliminacjach do finałów Billie Jean King Cup w Gliwicach. "Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie" - napisała w mediach społecznościowych.
Teraz trwa wielkie wyczekiwanie na zawody w Stuttgarcie. Dobry występ Igi Świątek pozwoliłby jej na powrót do czołowej trójki rankingu.
Czołowa piątka rankingu WTA z notowania opublikowanego 30.03.2026:
1. Aryna Sabalenka - 11 025 punktów
2. Jelena Rybakina - 8 108
3. Coco Gauff - 7 278
4. Iga Świątek - 7 263
5. Jessica Pegula - 6 243












