Klęska Sabalenki, ważna zmiana w rankingu WTA. Iga Świątek właśnie na to czekała
Pasjonująca była walka o tytuł WTA Finals, w której ostatecznie to Jelena Rybakina okazała się lepsza od Aryny Sabalenki. Kazaszka wygrała 6:3, 7:6(0). Niemal natychmiast doszło do aktualizacji rankingu WTA Race, w którym przewaga Białorusinki nad Igą Świątek urosła do rozmiarów kolosalnych i to pomimo przegranego przez nią pojedynku. Po finale przyznano tenisistkom punkty za rozgrywki w Rijadzie, które doprowadziły do sporych przetasowań w rankingu.

Turniej WTA Finals miał stawkę ogromną, nie tylko ze względu na punkty rankingowe, po jakie mogły sięgnąć tenisistki. Organizatorzy przeszli samych siebie pod kątem nagród - triumfatorka rozgrywek opuści Rijad z czekiem opiewającym na rekordowe 5,235 mln dolarów. Inaczej mówiąc: to ponad 19 milionów złotych.
Oprócz tego zarówno Rybakina, jak i Sabalenka, który nie przegrały żadnego spotkania w fazie grupowej, walczyły aż o 1500 punktów rankingowych. Kazaszce pozwoliłoby to na spory awans. Białorusince - umocnić się jeszcze na pozycji liderki i zwiększyć przewagę nad Igą Świątek.
Klęska Sabalenki w Rijadzie. Tytuł w rękach Rybakiny
Reprezentantka Polski w trakcie WTA Finals sięgnęła tylko po jeden triumf - nad Madison Keys. Lepsze od niej natomiast okazały się Jelena Rybakina i Amanda Anisimova. Wygrana nad Amerykanką pozwoliła raszyniance zainkasować 200 punktów rankingowych. To jednak nic w porównaniu z dorobkiem reprezentantki Kazachstanu, która triumfowała w finale 6:3, 7:6(0).
Jako że wygrała ona wszystkie mecze w Rijadzie, sięgnęła aż po 1500 punktów. Pozwoliło jej to na awans w rankingu WTA Live na 5. pozycję. Przeskoczyła tym samym Jessicę Pegulę - półfinalistkę WTA Finals.
Ważna zmiana w rankingu WTA Race. Rybakina z awansem, Sabalenka z dużą przewagą
Sabalenka pomimo porażki w finale zainkasowała 1000 oczek i tym samym umocniła się jeszcze na prowadzeniu w rankingu WTA. Jej przewaga nad drugą Igą Świątek wynosi obecnie już 2475 punktów. Niestety nie wydaje się, żeby w najbliższym czasie Polka była w stanie odrobić tak kolosalnych rozmiarów stratę. Mimo to klęska Sabalenki w finale była jej zdecydowanie na rękę. Można nawet by rzecz, że na taką wiadomość właśnie czekała. W końcu różnica mogła być jeszcze większa.
Kolejne turnieje Sabalenka i Świątek zagrają dopiero w Australii - tam Białorusinka bronić będzie 1800 punktów za tytuł w Brisbane (500) i finał Australian Open (1300). A Polka - 1105 (United Cup - 325, AO - 780).
Reprezentantka Białorusi przed kilkoma dniami zaczęła swój 64. tydzień w roli liderki rankingu, ale 56. z rzędu. Jak to wygląda w przypadku Igi Świątek? Polka łącznie była liderką przez 125 tygodni. Jej najdłuższa seria trwała jednak od kwietnia 2022 roku do września 2023 roku i wyniosła 75 tygodni.














![Co za wymiana, piłka nie chciała spaść. "Klasa siatkarska" [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000M2RD9DN70F5FO-C401.webp)
