Jessica Pegula prosto z mostu ws. Igi Świątek. Jest odpowiedź Polki
Iga Świątek i Jessica Pegula zmierzą się na korcie w ćwierćfinale Internazionali d'Italia w Rzymie. Przy tej okazji dziennikarz Interii Sport zapytał Polkę o komentarz do wypowiedzi Amerykanki. Ta w pamiętnych słowach prosto z mostu odniosła się do pomocy Rafaela Nadala, z której to w kwietniu skorzystała Iga. Co ma na ten temat do powiedzenia trzecia rakieta świata?

Iga Świątek w świetnym stylu pokonała Naomi Osakę 6:2, 6:1, zapewniając sobie przepustkę do ćwierćfinału turnieju w Rzymie. Teraz stanie przed szansą na przełamanie i pierwszy w bieżącym sezonie awans do półfinału. Jej najbliższą przeciwniczką będzie Jessica Pegula, z którą mierzyła się już w jedenastu pojedynkach, triumfując w sześciu z nich.
Amerykanka jest na bieżąco ze zmianami wokół Polki. Początkiem kwietnia żartobliwie skomentowała roszadę trenerską w sztabie Świątek oraz fakt, że przez pewien czas miała ona okazję trenować pod okiem Rafaela Nadala. Teraz o odniesienie się do słów przeciwniczki dziennikarz Interii Sport Mateusz Stańczyk poprosił Igę.
Pegula wypaliła o Świątek. Tak jej słowa komentuje Polka
Nieco ponad miesiąc temu Iga Świątek zakończyła współpracę z Wimem Fissette'em, a w miejsce Belga zatrudniła Francisca Roiga. Jedną z pierwszych decyzji nowego tenisowego duetu był wyjazd do Akademii Rafaela Nadala na Majorce. To właśnie tam Polka - pod okiem i nowego szkoleniowca i samego Rafy - pracowała nad poprawą formy i eliminacją błędów.
Fakt poboru lekcji od samego Nadala, nazywanego "Królem Mączki", i to jeszcze u progu sezonu na tej powierzchni, ze śmiechem komentowały Jessica Pegula, Madison Keys i Jennifer Brady w The Player's Box Podcast. "To jest idealne dla Igi. Widziałam nagranie z nią i Rafą na mączce. To przerażające dla każdego" - zaczęła Pegula. "Pomyślałam sobie: O Boże. Ostatnią rzeczą albo osobą, której Iga potrzebuje na mączce, jest Rafa" - odpowiedziała Keys. A Amerykanka spuentowała: "To powinno być nielegalne".
Teraz, po kilku tygodniach, nadarzyła się okazja, by zapytać Igę o stosunek do tych zabawnych, ale i pełnych szacunku do dokonań Nadala oraz samej Świątek, wypowiedzi.
"Nie widziałam tego nagrania, lecz słyszałam o tym. W sumie… miło mi się zrobiło. Rzadko kiedy ma się okazję usłyszeć coś pozytywnego od innych zawodniczek z touru. Poczułam się doceniona. Ale wiadomo, to jest tylko podcast i to są komentarze, a wciąż trzeba wykonać robotę na korcie i dobrze zagrać" - powiedziała nasza zawodniczka.
Po prostu przygotuję się do kolejnego meczu, niezależnie od komentarzy czy żarcików
Mecz Jessica Pegula - Iga Świątek w ćwierćfinale Internazionali d'Italia 2026 zaplanowano na środę 13 maja na godzinę 13.00. Jeśli Polka wygra, w półfinale zmierzy się ze zwyciężczynią pary Elina Switolina - Jelena Rybakina. Z obiema w tym roku już rywalizowała i oba mecze przegrała (z Ukrainką 2:6, 6:4, 4:6 w Indian Wells, a z Kazaszką 5:7, 1:6 w Australian Open). Mimo to triumf pierwszej z tenisistek wydaje się Idze bardziej na rękę. Na sześć pojedynków ze Switoliną, Świątek wygrała cztery. Inaczej wygląda statystyka z Rybakiną. Panie spotykały się na korcie dwunastokrotnie i po równo podzieliły się wygranymi.













