Reklama

Reklama

Jabeur o powrocie Williams: Mam nadzieję, że wylosuje Świątek

Serena Williams wraca na korty - najpierw w deblu, a następnie w singlowej rywalizacji na Wimbledonie. Jej najbliżśza deblowa partnerka, Ons Jabeur, liczy, że w Londynie Williams zagra z Igą Świątek. - Ktoś w końcu musi trochę przystopować Igę - mówi Tunezyjka.

Williams wróci do rywalizacji w czasie turnieju w Eastbourne, gdzie w parze z Ons Jabeur zagra w turnieju deblowym. Portal WTA przygotował specjalny materiał, w którym rozmawiał z zawodniczkami z touru na temat wspomnień związanych z legendarną tenisistką. 

- To legenda i zawsze nią będzie. To niesamowite, że mogę być częścią jej powrotu. Zrobiła bardzo dużo dla naszego sportu, szanuję ją, jej drogę i wszystko przez co musiała przejść. Żartuje teraz do innych deblistek, że jeśli mają mniej niż 20 wygranych szlemów, to niech nawet nie podchodzą z propozycjami o grę - opowiada o swojej nowej partnerce Jabeur.

Reklama

Serena Williams wraca na kort

Turniej w Eastbourne ma być dla Williams przetarciem przed powrotem do singlowej rywalizacji w Wielkim Szlemie. Amerykanka otrzymała dziką kartę na nadchodzący Wimbledon. 

Williams nie będzie oczywiście rozstawiona, co sprawia, że losowanie turniejowej drabinki może przykuwać jeszcze większą uwagę. Paula Badosa otwarcie wypowiedziała się, że "modli się o inny los".

Pomysł na rywalkę dla 40-latki ma z kolei Jabeur. - Mam nadzieję, że Serena wylosuję Igę. Ktoś w końcu powinien ją zastopować - powiedziała z przekąsem.

Williams wraca na kort po prawie roku przerwy. Jej ostatni mecz miał miejsce w czasie zeszłorocznego Wimbledonu, kiedy musiała skreczować w meczu pierwszej rundy z Alaksandrą Sasnowicz.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL