Interwencja po Wimbledonie. Komunikat wprost do Świątek. Konsternacja
Wimbledon wkracza w decydującą fazę. Tymczasem wciąż głośno jest o porażce obrończyni tytułu - Igi Świątek. W sprawie naszej tenisistki postanowiła interweniować była liderka światowego rankingu w grze podwójnej, a obecnie trenerka Sereny Williams - Rennae Stubbs. Australijka zwróciła się wprost do Polki, wyraźnie skonsternowana tym, co zobaczyła w jej wykonaniu na londyńskiej trawie, zwłaszcza w starciu z Alexandrą Ealą.

Karolina Muchova, Coco Gauff, Marta Kostiuk, Jasmine Paolini, Linda Noskova oraz Elise Mertens - to zawodniczki, które pozostały w grze na tegorocznym Wimbledonie. To któraś z nich odbierze wielkoszlemowy tytuł Idze Świątek, po raz pierwszy w karierze triumfując na londyńskich kortach.
Aż huczy ws. ręczników na Wimbledonie. Nagle padło nazwisko Świątek
Wciąż nie milkną jednak i echa występu naszej zawodniczki, która pożegnała się z rywalizacją w III rundzie po porażce 6:7(9), 2:6 z Alexandrą Ealą.
Wimbledon. Zwrot wprost do Igi Świątek: "Co się dzieje?"
Do występu naszej tenisistki odniosła się w swoim podcaście słynna Rennae Stubbs. Zasiadająca w sztabie Sereny Williams była liderka rankingu deblistek zwróciła się przy tym bezpośrednio do Raszynianki.
- Chciałbym zwrócić się do Igi. Nawet przy piłce setowej w pierwszym secie miała przed sobą całkowicie wolną przestrzeń na korcie na forhendzie, z którego jeszcze dwa czy trzy lata temu bez problemu zagrałaby zwycięskie uderzenie a tym razem chybiła o około 20 stóp, tracąc w ten sposób pierwszego seta, To właśnie w takich momentach zastanawiasz się: "Co się dzieje?". Jak to możliwe, że jako jedna z najlepszych tenisistek ostatnich sześciu czy siedmiu lat tak fatalnie pudłujesz w tak ważnym momencie przeciwko tak niedoświadczonej zawodniczce jak Alex Eala? Właśnie w takich sytuacjach trzeba się skupić i nie pudłować. Wróćmy nawet do gry Sereny, kiedy przegrywała przy punkcie meczowym. Co ona robi? Potężny pierwszy serwis - przemówiła Australijka.
Znaczący głos pod adresem sztabu Świątek. Była światowa jedynka doradza
Rennae Stubbs zauważyła przy tym, że tak proste błędy świadczą o niezwykle trudnej sytuacji Igi Świątek, o którą niebawem trzeba będzie pytać jej sztab oraz samą 25-latkę. Zwłaszcza, że dalsza część sezonu w teorii nie zapowiada się jako łatwiejsza niż to, co już za polską tenisistką.
- Fakt, że Iga nie potrafi nawet zagrać podstawowego forhendu na otwartym korcie w kluczowym momencie meczu, wskazuje mi, że w jej grze, jak i w samopoczucie na korcie, panuje ogromna niepewność. W przyszłości pojawi się wiele pytań, które trzeba będzie zadać jej i jej zespołowi, zwłaszcza że przechodzi na nawierzchnię, którą lubi, czyli twardą, ale nadal nie jest ona dla niej tak komfortowa jak mączka, a widzieliśmy, co się tam wydarzyło - zakończyła swój wywód 55-latka z Sydney.








![Lemański rozbił Bułgarów zagrywką. Pięć asów w meczu Ligi Narodów [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N215N2ODRSMQU-C401.webp)


![Polski mur nad siatką. Najlepsze bloki z meczu z Bułgarią [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N213CA1CM6W4U-C401.webp)
