Informacja z WTA na starcie turnieju w Dosze. Jednak większa przewaga Świątek nad Rybakiną

Młoda kobieta siedzi przy stole z mikrofonem, tło zdobią logotypy sponsorów oraz organizacji sportowych, atmosfera poważna i profesjonalna.
Iga Świątek, Doha 2026Artur Widak/Nur PhotoGetty Images

Zobacz również:

    Ranking WTA. Aktuzaliacja powiększyła różnicę między Świątek i Rybakiną. Zmiana ze plecami Sabalenki wciąż możliwa

    Dwie tenisistki ściskają sobie dłonie na korcie po zakończonym meczu, obie w sportowych strojach i białych czapkach, w tle rozmyta publiczność.
    Iga Świątek i Jelena RybakinaBai XuefeiEast News

    Zobacz również:

      Zobacz również:

        Ranking WTA - aktualizacja z 9 lutego 2026
        • 1. Aryna Sabalenka - 10990 pkt
        • 2. Iga Świątek - 7978 pkt
        • 3. Jelena Rybakina - 7523 pkt
        • 4. Amanda Anisimova - 6680 pkt
        • 5. Coco Gauff - 6423 pkt
        • 6. Jessica Pegula - 6103 pkt
        • 7. Mirra Andriejewa - 4731 pkt
        • 8. Jasmine Paolini - 4267 pkt
        • 9. Elina Switolina - 3205 pkt (awans o 1 pozycję)
        • 10. Jekaterina Aleksandrowa - 3200 pkt (awans o 1 pozycję)
        • 47. Magda Linette - 1179 pkt (spadek o 8 pozycji)
        • 59. Magdalena Fręch - 1033 pkt (awans o 1 pozycję)
        • 129. Linda Klimovicova - 569 pkt (awans o 2 pozycje)
        • 134. Maja Chwalińska - 553 pkt (awans o 12 pozycji)
        • 136. Katarzyna Kawa - 537 pkt
        • 336. Martyna Kubka - 336 pkt (spadek o 12 pozycji)
        • 417. Weronika Ewald - 149 pkt (spadek o 25 pozycji)
        • 423. Zuzanna Pawlikowska - 143 pkt (awans o 6 pozycji)

        Zobacz również:

        Młoda kobieta uśmiecha się i trzyma mikrofon podczas konferencji prasowej na tle banerów turnieju tenisowego
        Iga Świątek AFP
        Kobieta ubrana w czarną sportową koszulkę na ramiączkach, z rozpuszczonymi włosami, patrzy w górę z wyrazem rozbawienia lub zaskoczenia na twarzy, tło rozmyte, skupienie na postaci.
        Aryna SabalenkaChristopher PikeAFP
        Agnieszka Iwańska: Zawyłam, kiedy oglądałam przejazd Lindsey Vonn. WIDEOPolsat SportPolsat Sport