Miano liderki światowego rankingu, tytuły wielkoszlemowe, wygrane z utytułowanymi zawodniczkami. Największą rozpoznawalność Idze Świątek przyniosły głównie jej osiągnięcia w singlu. Nie wszyscy kibice 21-latki wiedzą jednak, że Polka doskonale radziła sobie również w grze podwójnej. Nieco ponad rok temu Świątek w duecie z Amerykanką Bethanie Mattek-Sands tworzyły parę niemal idealną. W tym sezonie raszynianka postanowiła jednak skupić się tylko i wyłącznie na grze pojedynczej. Ostatni mecz w deblu rozegrała na początku października zeszłego roku podczas rywalizacji w Indian Wells. Rok przerwy poniósł za sobą poważne konsekwencje. W poniedziałek 17 października Polka zniknęła z deblowego rankingu WTA. <a href="https://sport.interia.pl/iga-swiatek/news-swiatek-dotrzymala-swej-zapowiedzi-takim-filmikiem-zachwycil,nId,6355366">Świątek dotrzymała swej zapowiedzi. Takim filmikiem zachwyciła fanów</a> Bez Igi Świątek w rankingu WTA Decyzja utalentowanej tenisistki o skupieniu się na grze pojedynczej wpłynęła na pozycję Świątek w światowych rankingach. Raszynianka z konkursu na konkurs pięła się coraz wyżej w klasyfikacji singlistek, w tym samym czasie spadając w deblowym rankingu. W końcu świat tenisa obiegła informacja o <a href="https://sport.interia.pl/tenis/news-sensacyjna-decyzja-liderki-swiatowego-rankingu-to-koniec,nId,5911845">zakończeniu kariery Ashleigh Barty</a>. Do tej pory to właśnie Australijka nosiła miano liderki rankingu WTA. Później jej pozycję zajęła Iga Świątek. 21-latka przez kolejne miesiące dominowała na międzynarodowych kortach, powiększając swoją przewagę nad rywalkami. Jednak, nieobecność Świątek w konkursach deblowych dała o sobie znać. 17 października pochodząca z Raszyna zawodniczka oficjalnie zniknęła z deblowego rankingu WTA. Najlepszym wynikiem Polki było 29. miejsce w klasyfikacji. Ten rekord Świątek ustanowiła kilka miesięcy temu, w lutym 2022 roku. <a href="https://sport.interia.pl/iga-swiatek/news-oto-piekarnia-igi-swiatek-bajgle-kreca-sie-az-milo-rekordowy,nId,6353422">Oto "piekarnia" Igi Świątek, bajgle kręcą się aż miło. Rekordowy rok!</a>