Reklama

Reklama

Iga Świątek zarobiła dużo w Rzymie, a jeszcze jest finał

Iga Świątek bardzo dobrze sobie radzi podczas turnieju WTA w Rzymie. 20-letnia Polka doszła już do finału, a to oznacza nie tylko obronę punktów, bo przecież nasza tenisistka wygrała tę imprezę przed rokiem, ale także duży zastrzyk finansowy.

Świątek w sobotę pokonała Białorusinkę Arynę Sabalenkę 6:2, 6:1 i za awans do finału dostanie 195 tysięcy euro. Gdyby Polka wygrała całą imprezę, wróci bogatsza ze stolicy Włoch o 332 tysiące.

To jednak dopiero w niedzielę, a nasza zawodniczka nie zna jeszcze rywalki w decydującym meczu. Może nią być Tunezyjka Ons Jabeur lub Rosjanka Daria Kasatkina.

Z tą pierwszą Polka ma niekorzystny bilans 1-2. Wygrała tylko ich pierwszy mecz, w 2019 roku, a dwa, które odbyły się w 2021, zakończyły się porażką Świątek.

Tenis. Przed rokiem finał był popisem Igi Świątek

Natomiast z Kasatkiną nasza tenisistka ma bilans zdecydowanie lepszy. Przegrała tylko pierwszy ich mecz, w 2021 roku, a zwyciężyła w trzech z tego sezonu.

Reklama

Świątek broni tytułu w Rzymie. Przed rokiem nie dała szans w finale Czeszce Karolinie Pliškovej, nie tracąc nawet gema.

Tegoroczny finał w niedzielę o 13.00. Transmisja w Canal +.

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy