Iga Świątek zagrała na nosie Arynie Sabalence. Polka "przełamała" Białorusinkę

Dwie tenisistki w białych strojach w trakcie rywalizacji na korcie, jedna z nich wyraża radość po wygranym punkcie, druga widoczna w ramce wygląda na rozczarowaną
Iga Świątek, gdyby od tej wypowiedzi coś zależało, uzyskałaby mentalną przewagę nad Aryną SabalenkąDAISUKE URAKAMI/Yomiuri/The Yomiuri Shimbun via AFP / PAP/EPAPUSTE

Sabalenka "na nie". Iga Świątek: Byłabym w tym dobra

Zobacz również:

Świątek czuje moc. "Fizycznie mogę więcej przetrwać"

- Myślę, że biorąc pod uwagę, że wszystko jest teraz coraz szybsze na naszym świecie, istnieje większe prawdopodobieństwo, że gra mężczyzn zostanie przyspieszona, niż gdybyśmy nagle miały grać pięć setów. Natomiast uważam, że byłabym w tym dobra, ponieważ zawsze czuję, że fizycznie mogę więcej przetrwać i czasami miałabym więcej czasu na rozwiązywanie swoich problemów na korcie
odparła Iga Świątek. Czyli kompletnie inaczej postawiła sprawę niż Aryna.

Zobacz również:

Artur Gac, Wimbledon

Polsat SportPolsat Sport
Tenisistka w białym stroju sportowym trzymająca rakietę, widoczna na korcie podczas meczu, w tle publiczność obserwująca wydarzenie.
Iga ŚwiątekTolga AkmenEPA
Kobieta ubrana w sportową koszulkę i czapeczkę z daszkiem stoi na tle rozmytego tłumu, skupiona i w silnym świetle dziennym, na jej stroju widoczne są logotypy sponsorów.
Iga ŚwiątekRay TangAFP
Zawodniczka w białym stroju sportowym uderza piłkę tenisową rakietą, dynamiczna scena rozgrywa się na tle nieostrego boiska, twarz zawodniczki wyraża skupienie i determinację.
Aryna Sabalenka rywalizowała z Elise Mertens o awans do ćwierćfinału WimbledonuHenry NichollsAFP
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?