Reklama

Reklama

Iga Świątek wyróżniona. Dawnym gwiazdom się to nie podoba

Iga Świątek rywalizację w Wimbledonie rozpocznie we wtorek, na korcie centralnym. To ukłon ze strony organizatorów, którzy jednak długo rozważali, czy zamiast tego pojedynku nie zaplanować na głównej arenie starcia Simony Halep - triumfatorki z 2019 roku z Karoliną Muchovą. Ich ostateczny wybór spotkał się ze sporą krytyką.

Podczas Rolanda Garrosa plan gier budził bardzo duże kontrowersje. Przede wszystkim z uwagi na fakt, że kobiety były w zasadzie nieobecne podczas sesji wieczornych. Szefowa imprezy, Amelie Mauresmo zaliczyła przy tym mocno niefortunną wypowiedź twierdząc, że "tenis kobiecy jest mniej atrakcyjny niż męski". Szybko się z niej wycofała, ale czasu cofnąć już nie mogła - echa tych słów poniosły się w świat.

Iga Świątek wyróżniona. Nie wszystkim się to podoba

Organizatorzy Wimbledonu nie popełnili tego błędu. Bardzo szybko zdecydowali się uhonorować liderkę rankingu WTA, Igę Świątek, przydzielając jej mecz pierwszej rundy z Janą Fett do kortu centralnego. Tuż po losowaniu drabinki toczyły się jednak dyskusje, czy postawić na to spotkanie, czy może starcie Simony Halep z Karoliną Muchovą. Rumunka wygrała imprezę w 2019 roku. Ostatecznie postawiono na Polkę, co niektórym bardzo się nie spodobało.

Reklama

Darren Cahill, w przeszłości pracujący z Halep stwierdził, że na korcie głównym powinna grać właśnie Simona. - Koronawirus odarł nas z turnieju w 2020 roku, a w ubiegłym Halep nie mogła grać z powodu kontuzji. Wtedy to Ashleigh Barty dostąpiła honoru gry na korcie centralnym. W momencie, gdy zakończyła karierę, powinien on przypaść Simonie - ocenił w mediach społecznościowych. 

Do jego opinii przychylił się między innymi Andy Roddick. - To powinna być Simona Halep - napisał. W gronie tych, którym nie spodobało się wyróżnienie Świątek jest też Kim Clijsters, która dodała przy tym, że sporym wydarzeniem mogłoby być uhonorowanie powracającej po przerwie Sereny Williams.

Iga Świątek i Hubert Hurkacz w Polsacie

Mecze 135. edycji Wimbledonu, między innymi z udziałem Igi Świątek i Huberta Hurkacza, oglądać można w kanałach telewizyjnych Polsat Sport, Polsat Sport Extra, Polsat Sport News oraz bez reklam w Polsat Sport Premium 1 i 2, a także w czterech specjalnych serwisach telewizyjnych Polsat Sport Premium 3, 4, 5, 6. Przez cały czas trwania turnieju kibice zobaczą na żywo kilkaset godzin transmisji meczowych, a także codzienny program studyjny oraz kronikę meczową. Dzięki serwisowi Polsat Box Go wszystkie mecze ze sportowych anten Polsatu można także oglądać na wielu urządzeniach, również tych mobilnych.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL