Reklama

Reklama

Iga Świątek wycofała się z turnieju w Ostrawie, to dla niej koniec sezonu

Zwycięstwo nad Amerykanką Sofią Kenin 6:4, 6:1 przyniosło Idze Świątek zwycięstwo w wielkoszlemowym turnieju French Open. To największy sukces w historii polskiego tenisa. Na kolejne występy utalentowanej nastolatki z Raszyna kibice będą musieli jednak trochę poczekać...

Podczas konferencji prasowej po finale paryskiej imprezy Świątek poinformowała, że występem na kortach im. Rolanda Garrosa zakończyła sezon. Pierwotnie była jeszcze zgłoszona do turnieju WTA w Ostrawie, ale nie zagra tam. Na pytanie, który turniej Wielkiego Szlema teraz chciałaby wygrać, na początku wskazała Australian Open.

Reklama

- Ale najpierw muszę nabrać dystansu, popracować nie tylko tenisowo, ale też medialnie, wizerunkowo, żeby odnaleźć się dobrze w tej sytuacji. Na tym się skoncentruję, bo dla mnie to już koniec sezonu. Mam chwilę, by ochłonąć, a o nowym sezonie będziemy pewnie myśleć za jakieś dwa tygodnie - zaznaczyła Świątek. 

Podopieczna trenera Piotra Sierzputowskiego przystąpiła do turnieju w Paryżu jako 54. rakieta świata. W poniedziałek zadebiutuje w czołowej dwudziestce listy WTA - będzie sklasyfikowana na 17. pozycji.

RM, Polsat Sport, PAP

Dowiedz się więcej na temat: Iga Świątek | roland garros

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje