Iga Świątek rezygnuje. Legendarny trener czekał na jej decyzję. Teraz ogłasza
To było do przewidzenia. Iga Świątek zrezygnowała z udziału w turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup, który niebawem zostanie rozegrany w Gliwicach. Najlepsza polska tenisistka po raz kolejny znalazła się na rozdrożu kariery i potrzebuje chwili tylko dla siebie. Na jej decyzję zareagował legendarny Rick Macci, swego czasu trener sióstr Williams. Wymowa jego wpisu zamieszczonego na platformie X jest jednoznaczna.

"Chcę się podzielić kolejną decyzją. Nie zagram w nadchodzącym turnieju kwalifikacyjnym Billie Jean King Cup w Gliwicach. Nie jest to dla mnie łatwe, bo granie w Polsce zawsze miało i ma dla mnie wyjątkowe znaczenie i wiem, że wielu z Was czekało, żeby zobaczyć mnie na korcie" - poinformowała Iga Świątek w sobotnie popołudnie.
W dalszej części komunikatu zamieszczonego w mediach społecznościowych poprosiła kibiców o wyrozumiałość. Skupia się obecnie na zakontraktowaniu nowego trenera. Na kort wraca za kilkanaście dni.
Iga Świątek nie zagra w BJK Cup. Legendarny trener chwali jej decyzję. "Bardzo rozsądnie"
Tydzień wcześniej Raszynianka rozstała się z dotychczasowym szkoleniowcem Wimem Fissette'em. To pokłosie kryzysu sportowego i emocjonalnego, który narastał w zasadzie od początku tego sezonu. Czarę goryczy przelała porażka z Magdą Linette w II rundzie Miami Open.
Można było zakładać, że w takim momencie Świątek nie będzie chciała się pokazać w Gliwicach, gdzie w dniach 10-11 kwietnia zmierzymy się z Ukrainą w turnieju kwalifikacyjnym BJK Cup. Kapitan kadry, Dawid Celt, próbował ją nakłonić do gry. Jego wysiłki spełzły jednak na niczym.
Decyzję Igi chwali publicznie legendarny Rick Macci, swego czasu współtwórca sukcesów Venus i Sereny Williams. Z entuzjazmem odniósł się do postanowienia Polki, co udokumentował postem na platformie X.
"Bardzo rozsądnie, polski Punisher nie zagra w następnym turnieju" - napisał 71-letni Amerykanin.
"Jest mistrzynią. Skoczy na głęboką wodę, kiedy będzie gotowa. I da czadu na kortach ziemnych" - dodał z przekonaniem.
Jeszcze niedawno 24-latka była wiceliderką światowego rankingu. Z Fissette'em żegnała się jako trzecia rakieta globu. W opublikowanym w poniedziałek zestawieniu widnieje już na czwartej lokacie. Została wyprzedzona przez Coco Gauff.
Na korcie zobaczymy Świątek jeszcze w pierwszej połowie kwietnia. Weźmie udział w turnieju WTA 500 w Stuttgarcie (inauguracja 13.04). Tym startem rozpocznie sezon na mączce, już z nowym trenerem w sztabie.
Do tej roli - jak się wydaje od kilku dni - szykowany jest Francisco Roig, były członek teamu Rafaela Nadala.













