Iga Świątek potwierdziła na konferencji. Polacy dostali ważny przekaz
Uśmiechnięta, odpowiadająca ze swadą i naprawdę dobrze nastawiona - taką Igę Świątek oglądaliśmy w Media Theatre, głównej sali konferencyjnej Wimbledonu, po meczu pierwszej rundy Wimbledonu. Polka doceniała, w jaki sposób budowała się wraz z przebiegiem inauguracyjnego meczu z Poliną Kudiermietową, a następnie przestrzegała wszystkich tych, którzy zakładają, że przed nią "spacerek" w drugiej rundzie.

- W tych warunkach fizycznie czułam się dobrze. Jednak w trakcie meczów zazwyczaj jest mniej intensywnie niż na treningach, więc można sobie pozwolić na chwile przerwy między punktami. Zazwyczaj nie ma długich akcji, więc staram się być proaktywna w pierwszych uderzeniach. Więc w sumie nawet pomiędzy piłkami miałam czas, aby się zregenerować - mówiła w polskojęzycznej części konferencji prasowej Iga Świątek, po zwycięstwie w pierwszej rundzie Wimbledonu nad Poliną Kudiermietową.
Świątek o Caty McNally: Bez dwóch zdań bardzo lubi trawę
- Natomiast gdy rano grałam półgodzinną rozgrzewkę i w ogóle nie było przerwy, to odczułam, że faktycznie jest bardzo gorąco i bardzo wilgotno. Dlatego do czasu meczu chciałam się odpowiednio nawodnić i ogólnie przygotować - przedstawiła swój plan działania nasza gwiazda. Plan, dodajmy, skuteczny, bo po zaciętym pierwszym secie, gdy spasowała się do turniejowej nawierzchni kortu, w drugiej partii pokazała różnicę, jaka dzieli ją od Rosjanki.
Niektórzy kibice już orzekli, że awans do drugiej rundy jest bardzo realny, wszak naprzeciwko Polki stanie notowana na odległej, 208. pozycji Amerykanka Caty McNally. Wysłuchawszy pytania dziennikarza Interii, który zwrócił uwagę, że 23-latka bardzo dobrze czuje się na trawie, co Polka sama pamięta jeszcze z czasów juniorskiego tenisa, Świątek pozostało się tylko zgodzić. W tym przypadku ranking może okazać się bardzo mylący.
- Właściwie wszystko już pan zrobił - uśmiechnęła się Iga. I zarysowała perspektywę na bój w drugiej rundzie swoimi słowami: - Bez dwóch zdań ona bardzo lubi trawę i dobrze "czuje" tę nawierzchnię. Pamiętam to właśnie z czasów juniorskich. Na pewno kontuzja, którą miała przez długi czas, w pewnym sensie sprawiła, że teraz ma taki ranking, jaki ma, ale jest bardzo solidną zawodniczką. Oczywiście obejrzę jej mecze, przygotuję się taktycznie, bo za bardzo nie miałam okazji widzieć tego, co grała przez ostatnie miesiące - odparła Świątek.
Podopieczna Wima Fissette'a odniosła się także do tego, że od pierwszego dnia w Londynie mamy wiele niespodzianek, a nawet sensacji. Ta pułapka, w którą wpadło wiele faworytek, w tym jej pogromczyni z Bad Homburga, czyli Jessica Pegula, czyhała także na Polkę. Porażka Amerykanki z Włoszką Elisabettą Cocciaretto już w 1. rundzie to była bez wątpienia właśnie sensacja. - Na trawie każdy mecz może być pułapką, jest na niej sporo niespodzianek. Nie wiem z czego to wynika. Trawa w pewnym sensie wyrównuje szanse. Można na niej, nawet grając dziwnie, przebrnąć przez mecz - odparła Świątek.
Po finale Bad Homburg, pierwszym od zwycięstwa przed rokiem w Roland Garros, nasza gwiazda zamieściła w mediach społecznościowych zdjęcie książki, którą wzięła na tapet, a mianowicie "Pułapki myślenia" Daniela Kahnemana. Zapytana skąd pomysł na tę lekturę oraz czy jest coś, co szczególnie jej się w niej spodobało, odparła:
Świątek pewnie wygrała, po meczu padł werdykt. Powiedzieli to zgodnie
- Już kiedyś próbowałam ją przeczytać, ale nie przebrnęłam przez jeden rozdział. Dlatego teraz postawiłam sobie za cel, że przeczytam ją do końca. Generalnie z pierwszą częścią wiele osób może się utożsamić, a później zamienia się bardziej w podręcznik tłumaczący, jak czasami funkcjonuje nasz umysł. I to, jak ignoruje niektóre, podstawowe fakty. Jednym słowem jest ciekawa, można się zastanowić nad tym, jak sami myślimy. Czasami po prostu fajnie przeczytać coś, co nie jest fikcją, a umożliwia nam zastanowienie się nad sobą - obszernie wystawiła autorską recenzję czołowa tenisistka świata.
Artur Gac, Wimbledon





![Polki lepsze od Amerykanek w Lidze Narodów. Zobacz najlepsze ataki meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N1284BCOG7PXM-C401.webp)





