Iga Świątek ogłosiła wybór. Oto nowy trener Polki. Pracował z legendą, CV zwala z nóg
Iga Świątek znów postawiła na opcję zagraniczną. Polka po niespełna osiemnastu miesiącach z Wimem Fissettem zdecydowała się zatrudnić trenera zdecydowanie starszego, ale z równie wybitnym CV. Nasza gwiazda ogłosiła w czwartek, że jej nowym szkoleniowcem został Hiszpan Francisco Roig, wieloletni członek zespołu Rafaela Nadala. Ten fakt mówi sam za siebie. Przedstawiamy sylwetkę nowego trenera Polki.

Iga Świątek niechętnie zmienia trenerów. Polka woli stawiać na wieloletnie współprace, bo te zwyczajnie przynosiły jej bardzo dobre efekty. Pierwszym trenerem Igi, który wprowadził ją do świata profesjonalnego tenisa był Piotr Sierzputowski. Polka pracowała z nim od 2016 roku aż przez pięć sezonów.
Właśnie pod jego wodzą Świątek wygrała pierwszy turniej rangi Wielkiego Szlema w karierze. W październiku 2020 roku Iga triumfowała w Roland Garros, pokazując przepiękny, urozmaicony, błyskotliwy tenis. Sierzputowski wygrał nagrodę dla trenera roku w cyklu WTA. Rok później doszło do rozstania.
Świątek ogłasza nazwisko nowego trenera. Tworzył sukcesy Nadala
Stery w zespole przejął Tomasz Wiktorowski. Historię tej współpracy znają wszyscy fani tenisa, bo była zwyczajnie wybitnie owocna. Po Polaku przyszedł czas na opcję zagraniczną - Wima Fissette'a. Belg poprowadził Igę do wygrania Wimbledonu i Cincinnati, ale generalnie ich współpraca nie przekonywała.
Dlatego Świątek w marcu 2026 roku ogłosiła jej koniec. Rozpoczęły się więc poszukiwania nowego trenera. Trop od początku prowadził do Hiszpanii. Ostatecznie przewidywania się potwierdziły. Świątek ogłosiła, że od teraz pieczę nad jej karierą przejmuje trener legenda - Francisco Roig. "Witamy w teamie! Podekscytowana nowym rozdziałem" - napisała na Instagramie czwarta obecnie rakieta globu.

58-letni szkoleniowiec w środowisku tenisowym nazywany jest "cichym twórcą sukcesów Rafaela Nadala". Współpracował z jednym z najlepszych tenisistów w historii praktycznie przez całą karierę. Pojawił się w zespole Rafy na początku 2005 roku. Kilka miesięcy później Nadal pierwszy raz w karierze wygrał Wielkiego Szlema.
19-letni Rafa właśnie z Roigem w boksie triumfował w Roland Garros 2005, co rozpoczęło absolutną dominację Hiszpana na paryskich kortach. Roig nie był pierwszym trenerem Rafy. Zespołem Hiszpana zarządzał oczywiście wujek Toni Nadal. Oficjalnie Roig pełnił rolę drugiego trenera.

To właśnie Roig odpowiadał w dużej mierze za to, z jaką taktyką na kort wyjdzie jego podopieczny. Urodzony w Barcelonie szkoleniowiec przez ludzi zaznajomionych z działaniem teamu Nadala nazywany był analitykiem, ale także człowiekiem, który odpowiadał za poprawę elementów technicznych.
To właśnie Roig zwracał Nadalowi uwagę na detale, które jego zdaniem powinien poprawić. W środowisku tenisowym przyjęło się mówić, że bez Roiga w zespole prawdopodobnie Rafa w drugim etapie swojej kariery nie stałbym się zawodnikiem zdecydowanie bardziej ofensywnym, niż na jej początku.
Hiszpan bowiem był tym, który naciskał na poprawę gry przy siatce u swojego podopiecznego i odpowiadał za technikę gry wolejem i generalnie większość rzeczy, które Nadal wykonywał, będąc przy siatce. Roig odpowiadał także za to, jak poprawił się backhand u legendarnego tenisisty.
Po 2010 roku technika gry "z lewej strony" u Nadala znacząco się zmieniła i wpłynęło to na kolejne sukcesy. Ich ojcem w tym przypadku był właśnie Roig. Można założyć, że bez jego obecności w boksie tenisisty urodzonego w Manacor nie byłoby wielu sukcesów, których byliśmy naocznymi świadkami.
Roig jest trenerem, którego cechuje stawianie na powtarzalność. Hiszpan wyznaje zasadę, że trzeba pewne uderzenia przećwiczyć na treningach nawet tysiące razy, aby być w czymś perfekcyjnym. Z pewnością taki styl treningu przypadnie do gustu Idze, która znana jest z tego, że powtarzalność lubi.
W środowisku tenisowym hiszpański szkoleniowiec cieszy się olbrzymim szacunkiem, co dziwić nie może. Przez prawie dwie dekady współpracował z Rafaelem Nadalem, a to mówi samo za siebie. Mimo tego z informacji, które można usłyszeć w świecie tenisa Roiga nie sposób skojarzyć z "wybujałym ego".
Hiszpan uważany jest za człowieka, który daje błyszczeć swoim podopiecznym, ale sam nie pcha się na afisz. Sam Nadal po zakończeniu ich współpracy mówił o hiszpańskim szkoleniowcu w samych superlatywach.
- To świetny trener, który wie dużo o tenisie i bardzo mi pomógł się rozwinąć. Mogę mu tylko podziękować i życzyć wszystkiego najlepszego w jego nowym projekcie. Świetny trener, który wie dużo o tenisie i bardzo mi pomógł się rozwinąć. Mogę mu tylko podziękować i życzyć mu wszystkiego najlepszego w jego nowym projekcie - mówił w 2022 roku cytowany przez "Eurosport.de".
Współpraca z Nadalem była dla Roiga czasem z największymi sukcesami. Towarzyszył Rafie przy wszystkich dwudziestu dwóch wygranych w turniejach Wielkich Szlemów. Nie tylko z tym hiszpańskim tenisistą był w stanie osiągać spektakularne wyniki. Przed Nadalem pracował z Albertem Costą.
Hiszpan w 2006 roku zakończył karierę. Cztery lata wcześniej zapisał na swoim koncie największy z triumfów. W 2002 roku Costa z Roigem w zespole wygrał Roland Garros, a kilka tygodni później uplasował się na najwyższym miejscu w rankingu ATP w całej swojej karierze. Został szóstym zawodnikiem świata.
Odbudował Berettiniego, pomógł Raducanu. Czas na Świątek
Oprócz tej dwójki w CV Roig ma także współprace bliższe obecnych czasów. Pod koniec 2023 roku został trenerem Matteo Berettiniego. Przestał nim być pod koniec października 2024 roku. Wspólnie panowie sprawili, że kariera Włocha wróciła na dobre tory. W tamtym sezonie Berettini dotarł do czterech finałów.
Wygrał trzy z nich, przegrał jedynie na kortach trawiastych w Stuttgarcie z jednym z czołowych tenisistów świata - Jackiem Draperem, urywając mu jednego seta. Za swoje występy w 2024 roku włoski tenisista został nagrodzony przez ATP. Berettini wygrał tytuł "powrotu roku" w cyklu. Sezon zaczynał jako 125. zawodnik świata, a skończył go na miejscu 34.
Roig po współpracy z Berettinim podjął się próby odbudowy kariery Emmy Raducanu. Brytyjka ogłosiła początek ich pracy w sierpniu 2025 roku. Podobnie jak w przypadku Włocha, nie trwało to długo. Była mistrzyni US Open po Australian Open 2026 przekazała, że czas Roiga u jej boku dobiegł końca.
Francis to bardzo dobry trener i człowiek, który może pomóc Raducanu w poprawie techniki - przykłada do tego dużą wagę. W dzisiejszych czasach każdy zawodnik uderza piłkę bardzo szybko. Ale ostatecznie w tenisie chodzi o siłę i kontrolę – kiedy uderzasz piłkę szybko i bez dobrej techniki, trudno jest umieścić pięć czy sześć piłek w korcie z rzędu. Właśnie to Francis tłumaczy zawodnikom. Myślę, że może pomóc Raducanu stać się ponownie bardzo dobrą tenisistką - zapowiadał wówczas Toni Nadal
Pod wodzą Hiszpana Raducanu również zanotowała mały skok w rankingu. Z pozycji zawodniczki nierozstawionej w Wielkich Szlemach przesunęła się do grona tenisistek rozstawionych. Rok 2025 zakończyła na 29. miejscu w rankingu WTA. Iga Świątek bez wątpienia liczy na lepsze efekty tej współpracy. Pierwszy cel? Powrót na szczyt w jej ukochanym Roland Garros.











