Reklama

Reklama

Iga Świątek czeka na pierwszą rywalkę. Nagła zmiana planów

Iga Świątek po krótkiej przerwie ponownie zaprezentuje się w akcji. Polka weźmie udział w turnieju WTA w Toronto, rozpoczynającym się już w poniedziałek. Naturalnie, rozstawiona będzie z "jedynką", jako liderka światowego rankingu. Wciąż nie wiadomo, która zawodniczka będzie jej pierwszą rywalką, a w drabince doszło do nagłej zmiany.

Nasza gwiazda zaprezentowała się w akcji podczas imprezy w Warszawie. Nieoczekiwanie już w półfinale uznać musiała wyższość Caroline Garcii, z którą przegrała po trzysetowym boju 1:6, 6:1, 4:6.

Nagła zmiana planów. Świątek ma nową, potencjalną rywalkę

Teraz Świątek czeka występ w Toronto. W imprezie WTA 1000 cieszy się "wolnym losem" w pierwszej rundzie. Według pierwotnego losowania jej premierową rywalką miała być zwyciężczyni pojedynku Shelby Rogers - Weronika Kudermietowa.

CZYTAJ TAKŻE: Rywalka Igi Świątek wycofała się z turnieju w Kanadzie

Reklama

Pierwsza z wymienionych zdecydowała się jednak na zmianę planów i ostatecznie w Kanadzie się nie pojawi. Doszło więc do zmian w drabince - Amerykankę zastąpiła Ajla Tomljanovic. Para swój mecz pierwszej rundy rozegra we wtorek. 

Przed rokiem w Toronto najlepsza okazała się Camila Giorgi, która w finale ograła Karolinę Pliskovą 6:3, 7:5.

Czytaj także: Ważne wyznanie Igi Świątek

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL