Iga Świątek cała we łzach. Nie do wiary, co zrobiła dla niej Taylor Swift
Iga Świątek nie ukrywa, że jest ogromną fanką twórczości Taylor Swift. Tenisistka wielokrotnie otrzymywała od dziennikarzy pytania o artystkę, jednak, jak sama zdradziła, nigdy nie miała okazji wybrać się na jej koncert. Swoje marzenie spełniła dopiero teraz. Jedno jest pewne - liderka światowego rankingu na długo nie zapomni tego wieczoru. Otrzymała bowiem od Taylor Swift wyjątkowy prezent.

Iga Świątek od kilku już lat bryluje na arenach międzynarodowych i odnosi sukcesy, o których inne tenisistki mogą jedynie pomarzyć. Na swoim koncie 23-latka ma już pięć tytułów wielkoszlemowych, a na przełomie lipca i sierpnia powalczy o miano mistrzyni olimpijskiej na XXXIII Letnich Igrzyskach Olimpijskich w Paryżu w grze pojedynczej i grze mieszanej.
Raszynianka kilkukrotnie zdradzała już dziennikarzom, co pomaga jej skupić się w pełni na rywalizacji i nie przejmować się opiniami innych. W relaksacji pomagają jej m.in. książki i muzyka. Zazwyczaj w słuchawkach polskiej tenisistki lecą mocniejsze brzmienia takich zespołów jak m.in. Led Zeppelin, AC/DC, Gorillaz i Pearl Jam. Tenisistka jest jednak fanką również nieco spokojniejszego repertuaru, w tym m.in. twórczości Taylor Swift.
Iga Świątek na koncercie Taylor Swift. Otrzymała od piosenkarki wyjątkowy prezent
Do tej pory Iga Świątek nie miała okazji zobaczyć amerykańskiej artystki na żywo, jednak wielokrotnie powtarzała, że jest to jej najskrytsze marzenie. Jak się okazuje, tenisistka na jego spełnienie nie musiała długo czekać. W czwartkowy wieczór 13 czerwca liderka światowego rankingu kobiecego tenisa pojawiła się na koncercie Taylor Swift w Liverpoolu. Koncert ten pięciokrotna mistrzyni wielkoszlemowa z pewnością zapamięta na długo. Otrzymała ona bowiem od swojej idolki odręcznie napisany list, w którym złożyła jej ona gratulacje za zwycięstwo w tegorocznej edycji turnieju Rolanda Garrosa.
Po zakończonym evencie w Liverpoolu Iga Świątek opublikowała w mediach społecznościowych wpis, w którym podzieliła się swoimi odczuciami. Do postu dołączyła zdjęcie, na którym możemy zobaczyć ją całą we łzach. Jak widać, był to naprawdę wyjątkowy wieczór dla polskiej sportsmenki.
"Nie żyję. Tak, płakałam wiele razy podczas tego show. Tak, było niesamowicie. Jesteś wspaniała, Taylor Swift" - napisała tenisistka, trzymając w dłoni odręcznie napisany list od amerykańskiej piosenkarki.











