Gorąco przed meczem Igi Świątek. Oto, co piszą Rosjanie. Jaśniej się nie da
Iga Świątek prezentuje w Dubaju znakomitą formę. Reprezentantka Polski w czwartek stoczyła walkę o półfinał z finalistką tegorocznego Australian Open Qinwen Zheng. Pierwsza rakieta świata pewnie wygrała cale spotkanie 6:3, 6:2 i szykuje się już do kolejnego meczu. Jej następną rywalką będzie Anna Kalinska, która wyeliminowała z gry Coco Gauff. Choć zawodniczka z Moskwy stoi przed wielką szansą awansu do finału w Dubaju, to w opinii Rosjan nie jest faworytką w piątkowym meczu.

Iga Świątek po triumfie w turnieju w Dosze, wzięła udział w kolejnej imprezie. Mimo że nie miała za dużo czasu na odpoczynek pomiędzy rozgrywkami, wciąż ma wiele energii na korcie. Podopieczna Tomasza Wiktorowskiego starty w Dubaju rozpoczęła od drugiej rundy, ponieważ w pierwszej skorzystała z wolnego losu. We wtorek pokonała reprezentantką Stanów Zjednoczonych Sloane Stehpens, 6:4, 6:4. W kolejnych dniach 22-latka wyeliminowała z gry Ukrainkę Elinę Switolinę i finalistkę tegorocznej edycji Australian Open Qinwen Zheng 6:3, 6:2.
Po ostatnim meczu raszynianka została zapytania przez media o to, czy odczuwa presję związaną z tym, że może niebawem wygrać cały turniej i powiększyć swoją kolekcję o kolejne cenne trofeum. Odpowiedź naszej gwiazdy nie pozostawia żadnych wątpliwości.
Szczerze mówiąc, nie myślę o zdobyciu tytułu. Staram się robić wszystko krok po kroku. Wszystkie zawodniczki biorące udział w turnieju są naprawdę wspaniałe. Każdy może wygrać. Staram się zachować pokorę i skupiać się tylko na kolejnym kroku. Jeśli jakimś cudem wygram turniej, będzie to tylko efekt. Nie ma sensu zbytnio tego analizować
Sensacyjna rywalka Świątek. Rosjanka przypomniała, że to nie pierwszy raz
Rosjanie piszą o możliwym scenariuszu przed meczem Igi Świątek z ich rodaczką
Polka w półfinale imprezy zmierzy się z Anną Kalinską, która we czwartek odprawiła do domu czołową zawodniczkę światowego rankingu WTA - Coco Gauff. Co ciekawe, 25-latka pochodząca z Moskwy jeszcze nigdy nie grała z raszynianką. Zawodniczka staje zatem przed wielką szansą osiągnięcia znakomitego wyniku w Dubaju. Rodacy Kalinskiej choć są pod wrażeniem jej wyczynów w turnieju, studzą emocje przed spotkaniem ze Świątek.
Polka nie przegrała żadnego seta od czasu zdobycia tytułu w Katarze. Uderzenie Kalińskiej może potencjalnie spowodować problemy u Świątek, ale Iga musi być już na to dobrze przygotowana. Trudno jest powstrzymać pierwszą rakietę świata, gdy będzie się dobrze ruszać na korcie
Dodatkowo zagraniczne media podkreślają, że 25-latka może być już zmęczona występami w Dubaju, biorąc pod uwagę, że musiała wziąć udział jeszcze w rundach kwalifikacyjnych.
"Rosjanka dołoży wszelkich starań, aby awansować do pierwszego finału WTA 1000, ale pokonanie pierwszej rakiety świata jest zbyt poważnym zadaniem" - zaznacza wspomniany portal i dodaje, że prognozy nie są optymistyczne dla Kalińskiej. Rosjanie typują, że Polka wygra półfinałowy mecz w dwóch setach.
Liderka światowego rankinu WTA na kort wyjdzie w piątek 23 lutego 2024 r. po godz. 16.00.
600 tysięcy złotych za trening z gwiazdami tenisa. Tego jeszcze nie było











![Skuteczne zagrywki Polek i USA w Osace. Zobacz najlepsze serwisy meczu [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000N12CM4G0KUKC2-C401.webp)


