Godziny do meczu Polek. Wiadomość z USA ws. Świątek. Możliwy zwrot akcji
Już tylko godziny dzielą nas od polskiego pojedynku Igi Świątek z Magdą Linette w drugiej rundzie turnieju WTA 1000 w Miami. Pierwsza z wymienionych przyleciała na Florydę już nie jako druga, a trzecia rakieta świata. Ale to właśnie ona może sporo namieszać, doprowadzając do całkowitego zwrotu akcji i zmiany scenariusza. A przynajmniej tak twierdzi legendarny autor wiadomości, która nadeszła do nas z USA w dniu meczu Igi Świątek.

Po turnieju w Indian Wells, zakończonym na ćwierćfinale, Iga Świątek jest u progu rywalizacji w "tysięczniku" w Miami, którego inauguracja będzie dla niej wyjątkowa. W drugiej rundzie, od której startuje jako zawodniczka rozstawiona, czeka ją bowiem bój z rodaczką - Magdą Linette, która wcześniej pokonała reprezentantkę Francji Warwarę Graczową. Obie Polki ostatni raz stoczyły wzajemny bój przeszło dwa lata temu, a zakończył się on pewnym zwycięstwem naszej trzeciej obecnie rakiety świata.
Tuż przed startem rywalizacji na Florydzie Idze Świątek nie brakowało pozytywnego nastawienia.
- Przybyłam prosto tutaj. Treningi nie były łatwe ze względu na pogodę, ale zmieniliśmy harmonogram, żeby sobie z tym poradzić (...) Nie ma zbyt dużej elastyczności w kwestii kortów, bo to najbardziej napięte dni turnieju, więc postaram się dostosować do warunków. To najważniejsze, gdy przechodzi się z różnych nawierzchni. Trzeba być gotowym na pierwszy mecz. Podczas treningów czułam się świetnie - powiedziała 24-latka w oficjalnym wywiadzie.
Ostatnia impreza w Indian Wells skończyła się dla Igi Świątek spadkiem z drugiej na trzecią lokatę w rankingu WTA. Słabszy moment naszej tenisistki wykorzystała Jelena Rybakina. Polka czeka na kolejny wygrany turniej WTA od września minionego roku, gdy triumfowała w Seulu. Ale turniej w Miami może zmienić wszystko.
Iga Świątek bohaterką w Miami? Jest głos prosto z USA
Tego zdania jest słynny amerykański trener Rick Macci - wielki entuzjasta talentu Igi Świątek, który wierzy w to, że na Florydzie trzecia obecnie rakieta świata może dokonać zwrotu akcji, sięgając po tytuł i zachwycają swoją grą. I to na przekór wszystkiemu.
71-latek w swoim wpisie sprytnie nawiązał do anglojęzycznej nazwy turnieju, zaznaczając, że stawka będzie niezwykle wyrównana. Ale to nie powinno stanowić problemu dla Polki, tak jak i specyfika nawierzchni w Miami.
- Czuję, że zawodniczką, która odwróci losy rywalizacji na słońcu i piasku Florydy będzie Punisher z Polski. Chociaż korty są tu szybkie, jestem przekonany, że Polka zrobił furorę. Pamiętajcie, ona jest już sprawdzona w bojach i moim zdaniem zacznie rosnąć - przekazał swoją wiadomość w sprawie Igi Świątek legendarny Rick Macci.











