Iga Świątek była krok od wielkiego rekordu. Jedno potknięcie zniweczyło wszystko
"Królowa Paryża" - ten przydomek nie mógł się wziąć znikąd. W ostatnich latach Iga Świątek okazała się prawdziwym postrachem uczestniczek Rolanda Grarrosa. Wygrała cztery z pięciu edycji w okresie 2020-24. W ubiegłym roku była o krok od pobicia fantastycznego rekordu wszech czasów. Potknęła się jednak w decydującym momencie. Teraz warunki powrotu do tego samego miejsca okazują się drakońskie.

Żadna inna tenisistka nie osiągnęła granicy 40 wygranych meczów w Roland Garros tak szybko. lga Świątek potrzebowała do tego ledwie 42 występów. W Paryżu lepszy wynik zanotował tylko idol Polki - Rafael Nadal, który dokonał tej sztuki na dystansie 41 spotkań.
Wspomniany rekord Raszynianka ustanowiła w ubiegłym roku, docierając w stolicy Francji do półfinału. Legitymowała się wtedy bilansem gier 40-2. To oznaczało wskaźnik zwycięstw na poziomie 92,5 proc.
Iga Świątek ramię w ramię z legendarną Margaret Court. Przez chwilę miała rekord na wyciągnięcie ręki
Równie fenomenalną skutecznością we French Open mogła się pochwalić jedynie legendarna Margaret Court. Świątek wyszła na półfinał, by poprawić osiągnięcie Australijki i objąć samodzielnie prowadzenie w zestawieniu. Uległa jednak Arynie Sabalence 6:7(1), 6:4, 0:6.
Rekord był o krok, szansa pozostała jednak niewykorzystana. Drugie podejście? Iga podejmie tę próbę już za kilka dni. Ale żeby zbliżyć się ponownie do uzyskanego w ubiegłym roku wskaźnika zwycięstw... potrzebuje spektakularnego wyczynu.
Najlepsza polska tenisistka musi teraz wygrać w Paryżu aż 21 meczów z rzędu, by poprawić osiągnięcie Court. Każdy turniej to siedem występów - łącznie ze zwycięskim finałem. To oznacza konieczność zagarnięcia tytułów w 2026, 2027 i 2028 roku.
Dopiero wtedy Polka będzie mogła się pochwalić najlepszym wskaźnikiem zwycięstw w kronikach Rolanda Garrosa. Wyniesie on dokładnie 95,31 proc. Czy to realne na przestrzeni dwóch najbliższych lat?
Pamiętamy dobrze, że nie byłby to w karierze Igi ewenement. We French Open okazywała się już bezkonkurencyjna trzykrotnie z rzędu. Taka sytuacja miała miejsce w latach 2022-24. Wcześniej główne trofeum zgarnęła również w sezonie 2020.










![Hurkacz z przytupem rozpoczął turniej : Top akcje w meczu z Rublowem [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MXO294BBL1F1T-C401.webp)

![Popis Huberta Hurkacza w Halle! wysłał sygnał, że jest gotowy [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000HNKNJMPO9APOC-C401.webp)
