Dyrektor turnieju w Madrycie ogłasza. Zabrakło miejsca dla Świątek
Na starcie turnieju WTA 1000 w Madrycie głos w sprawie rywalizacji kobiet zabrała była hiszpańska tenisistka Garbine Muguruza, która obecnie sprawuje w stolicy Hiszpanii funkcję współdyrektorki imprezy. 32-latka jest zadowolona z poziomu stawki, a mówiąc o niej, odniosła się bezpośrednio do trzech postaci, w tym do Igi Świątek, z którą miała okazję ostatnio rozmawiać. Polka znalazła się jednak poza listą ścisłych faworytek Garbine Muguruzy. Dla byłej liderki rankingu zabrakło na niej miejsca.

Iga Świątek zainaugurowała swoją ulubioną część sezonu w Stuttgarcie, gdzie najpierw pewnie pokonała Laurę Siegemund, a następnie przegrała po trzysetowej batalii z Mirrą Andriejewą. 24-latka wciąż czeka więc na przełamanie i pierwszy znaczący sukces pod wodzą nowego trenera - Francisco Roiga.
Kolejna okazja ku temu nadarza się w w stolicy Hiszpanii. Rozgrywany na mączce turniej WTA 1000 w Madrycie rozpoczął się w poniedziałek, ale na pierwszy mecz polskiej tenisistki musimy jeszcze poczekać.
Jako zawodniczka rozstawiona, Iga Świątek przystąpi do rywalizacji od drugiej rundy, w której zmierzy się z Darią Kasatkiną lub kwalifikantką Darią Snigur. W tej samej ćwiartce drabinki, co Raszynianka, znalazły się między innymi Mirra Andriejewa czy Elina Switolina. A w drodze do ewentualnego finału czekać mogą na nią także: Aryna Sabalenka, Jasmine Paolini, Belindą Bencic i Naomi Osaka.
WTA Madryt. Dyrektorka turnieju zabrała głos w sprawie Igi Świątek i reszty stawki
Z obsady kobiecej drabinki niezwykle zadowolona jest była hiszpańska tenisistka Garbine Muguruza, która od tego sezonu pełni rolę współdyrektorki turnieju do spółki z Feliciano Lopezem. 32-latka w swojej analizie przeprowadzonej w rozmowie z dziennikiem "Marca" wyróżniła przede wszystkim dwa nazwiska.
- Sabalenka jest nie do zatrzymania. To, jak sama mówi, marcowe szaleństwo. Po wygraniu Sunshine Double uważam, że jest bardzo solidna, a Rybakina jest jedyną zawodniczką, która sprawiła jej kłopoty - przyznała Garbine Muguruza, która przy okazji pochwaliła także Igę Świątek.
Iga miała pewne trudności na twardej nawierzchni, ale do tej serii turniejów na kortach ziemnych przygotowuje się bardzo dobrze, ponieważ rozmawiałem z nią w ostatnich dniach, kiedy trenowała na Majorce
Mimo tych zapewnień nasza była liderka rankingu WTA została ewidentnie skreślona z listy głównych faworytek dyrektorki imprezy.
- Uważam Sabalenkę za liderkę stawki. Nie powiem, że jest bezkonkurencyjna, ale z turnieju na turniej pokazuje, że wygrywa i gra dobrze. Obecnie rywalizacja toczy się między Aryną a Rybakiną - skwitowała sprawę Garbine Muguruza.












