Iga Świątek z racji rozstawienia turniej WTA 1000 w Toronto rozpoczęła od drugiej rundy, w tej zdeklasowała Sarę Beljek, oddając jej zaledwie trzy gemy. Również trzy gemy ugrała jej następna rywalka, Viktorija Golubic. Pierwszy poważny sprawdzian czekał na Polkę w czwartej rundzie, tam Marta Kostiuk była w stanie urwać seta naszej reprezentantce. Była liderka światowego rankingu szybko jednak wróciła na odpowiednie tory, odwróciła losy rywalizacji i przypieczętowała awans do ćwierćfinału.
25-latka z Raszyna kolejny mecz rozegrała w nocy z poniedziałku na wtorek czasu polskiego, stawką jej starcia z rozstawioną Dianą Sznajder był półfinał turnieju. Jej mecz z Rosjanką trwał zaledwie 64 minuty, Polka po raz kolejny potwierdziła, że jest w dobrej dyspozycji. Wygrała 6:2, 6:1, pieczętując awans do najlepszej czwórki zmagań w Toronto. O finał zagra z Eliną Switoliną.
"Czuję się dobrze na korcie. Wiem, ile ćwiczyłam i co robiliśmy na treningach. To daje mi pewność siebie. Chodzi po prostu o to, żeby być w dobrym nastroju danego dnia i to wykorzystać. Dlatego staram się dawać z siebie wszystko każdego dnia, trzymać się rutyny, być naprawdę skupiona i, co najważniejsze, bardzo się cieszę, że jestem w półfinale" - mówiła Świątek w pomeczowym wywiadzie przeprowadzonym na korcie.
WTA Toronto. Iga Świątek rozbiła Dianę Sznajder, WTA reaguje
Jak zauważono na oficjalnej stronie WTA, Polka dzięki zwycięstwu nad Sznajder po raz 23. awansowała do półfinału turnieju WTA 1000. Tylko trzy zawodniczki mogą poszczycić się lepszym bilansem. Są to Simona Halep (29 półfinałów), Serena Williams (26) i Wiktoria Azarenka (24).
Organizacja zarządzająca kobiecym tenisem nie tylko opublikowała wypowiedzi Świątek i kilka statystyk dotyczących jej sukcesu. Na oficjalnym koncie WTA w mediach społecznościowych tuż po meczu Polki ze Sznajder pojawił się wymowny komunikat. Tam już na wstępie określono ją dwoma wymownymi przymiotnikami.
Pewna siebie i kliniczna. Skoncentrowana Iga Świątek pokonała Sznajder w dwóch setach
Mecz Świątek ze Switoliną zostanie rozegrany w czwartek wieczorem. Wcześniej, a konkretnie, nocy ze środy na czwartek czasu polskiego poznamy kolejne półfinalistki. Coco Gauff zagra w ćwierćfinale z Belindą Bencic, a Naomi Osaka z Jeleną Rybakiną.













