Chwilę po meczu Świątek poruszenie. Wyrok już wydany. Polka w roli głównej
Kapitalnie w środowe popołudnie spisała się Iga Świątek. Nasza najlepsza tenisistka 6:2, 6:0 pokonała w 4. rundzie turnieju WTA 1000 Indian Wells Karolinę Muchovą i zameldowała się w ćwierćfinale. Jej forma została również doceniona przed tenisowych ekspertów, którzy jasno oceniają jej występ jako najlepszy w sezonie.

Po niemal miesięcznej przerwie od ostatniego występu w Dosze Iga Świątek wróciła do gry. Polka ruszyła po trzecią wygraną turnieju WTA 1000 Indian Wells. Rywalizację na turnieju zaczęła od drugiej rundy, gdzie zmierzyła się z Kaylą Day. Pierwszy set nasza zawodniczka wygrała 6:0, lecz w drugim o zwycięstwie decydował tie-break. Ten padł jednak łupem naszej zawodniczki, dzięki czemu zamknęła mecz i wygrała 2:0. W trzeciej rundzie 24-latka bez większych problemów poradziła sobie z Marią Sakkari (6:3, 6:2).
O ćwierćfinał przyszło jej zmierzyć się z Karoliną Muchovą. Czeszka popełniała sporo błędów i niejednokrotnie wyrzucała piłkę w aut. Nasza reprezentantka natomiast wykorzystywała wszystkie słabości przeciwniczki i doskonale radziła sobie na korcie wygrywając 6:2, 6:0. Szczególnie było to widać w drugim secie, który wygrała do zera.
O meczu błyskawicznie zrobiło się głośno wśród tenisowych ekspertów. Spora część z nich wskazuje środowe spotkanie na jedno z najlepszych w całym sezonie, a nawet od czasu finału zeszłorocznego Wimbledonu.
- Najlepsza wersja Igi Świątek w tym roku (biorąc pod uwagę stawkę i rywalkę). Kapitalny mecz - napisał Dawid Żbik.
- Dobrze, że nie ma mnie w Polsce, bo bym musiał oglądać/słuchać, jak ci wszyscy najmądrzejsi "domorośli eksperci" tenisowi z internetu gryzą się w języki i zapominają, co mówili jeszcze niedawno o Polce. Tenis to nie sprint. Raczej maraton - uważa Adam Romer.
Świątek z każdym meczem coraz lepsza. Jasna opinia
Zdaniem m.in. Macieja Łuczaka mecz z Muchovą był jeszcze lepszy od wspomnianego starcia z Sakkari. 24-latka z każdym kolejnym spotkaniem w ostatnim czasie prezentuje się coraz lepiej.
- Teza o najlepszym meczu w sezonie Igi Świątek z Marią Sakkari była aktualna bardzo krótko. Tak dokładnie to do dziś, do meczu z Karoliną Muchovą - przekazał.
Mateusz Ligęza natomiast cofnął się nieco pamięcią do poprzednich lat Świątek, gdy ta dominowała w niemal każdym turnieju. Dodaje również, że swoją dominacją odbierała chęć grania Czeszce.
- Iga Świątek w ćwierćfinale Indian Wells! W pięknym stylu. Najlepszy jej mecz w tym sezonie, a nawet od finału Wimbledonu. Grała, jak za "dawnych lat" - siedział serwis, po returnach Muchova nie miała czego zbierać. Dominowała tak, że rywalce odechciewało się gry - tłumaczy.
W ćwierćfinale Indian Wells Iga Świątek zmierzy się z lepszą starcia Elina Switolina - Katerina Siniakova.















