326 - tyle dni minęło od ostatniego finału w turnieju WTA z udziałem Igi Świątek. Po pokonaniu Eliny Switoliny w Toronto reprezentantka Polski zagra w pierwszym meczu o tytuł w tym sezonie. Ostatni raz taki bój stoczyła we wrześniu zeszłego roku, kiedy wygrała w Seulu.
- To nie był dla mnie łatwy sezon. Najpewniej był to najtrudniejszy sezon w moim życiu na korcie, w tenisie. Wiele to dla mnie znaczy. Pozwala mi zachować optymizm i daje mi inspirację, pokazuje, że po prostu trzeba iść przed siebie mimo problemów. Jestem szczęśliwa, że zespół wspiera mnie w moich najgorszych i najlepszych momentach. To dla mnie bardzo ważne - mówiła Świątek tuż po ograniu Ukrainki.
W grze Świątek nastąpił przełom. Celt nie ma wątpliwości. Przemówił po ograniu Switoliny
W starciu ze Switoliną sześciokrotna mistrzyni Wielkich Szlemów przypominała swoją najlepszą tenisową wersję. Każdą akcję budowała ze spokojem, wyważeniem. Nie podejmowała pochopnych i chaotycznych decyzji. Atakowała wtedy, kiedy wypracowała sobie dogodną sytuację. Do tego dołożyła częstą i skuteczną grę przy siatce.
- Są różne okresy, wygrywa się więcej, wygrywa się mniej. To nie jest tak, że zapomina się, jak grać w tenisa. Jest szereg innych elementów, które wpływają na to, czy ty możesz swój tenis wyeksponować czy nie. Drobne elementy, nastawienie, spokój, radość z gry musisz walczyć każdego dnia. Jeżeli uda ci się w tych elementach wejść na odpowiedni poziom - przy poziomie, który masz, bo mówmy o zawodniczce, która zdominowała przez kilka lat kobiecy tenis - jesteś grać na swoim najwyższym poziomie - tłumaczył w najnowszym odcinku podcastu "Break Point" Dawid Celt.
Trener, ekspert i kapitan reprezentacji Polski BJK był zadowolony z tego, jak w Toronto prezentuje się Świątek. Wraz z Markiem Furjanem szczegółowo analizowali poszczególne elementy jej gry, widząc znaczną poprawę i progres w porównaniu do ostatnich tygodni.
- To jest klucz. Cierpliwość, dążenie do celu, zachowanie spokoju. Zaufanie procesowi, zaufanie ludziom, z którymi pracujesz. Tylko tak można się odbić i znowu wejść na szczyt. Na pewno jest to pewnego rodzaju przełom. Prawie rok musiała czekać na finał w głównym cyklu. Mam nadzieję, że będzie on zwieńczony happyendem - dodał Celt.
W meczu o tytuł Polka zmierzy się z Jeleną Rybakiną. Relacja na żywo w Interii Sport.















