A jednak Iga Świątek sensacyjnie wróci na tron? Mówi o ciąży Sabalenki i zawieszeniu kariery
Według Artura Szostaczko Iga Świątek może wrócić na szczyt rankingu WTA prędzej, niż ktokolwiek się spodziewa. Wszystko przez rzekome... macierzyńskie plany Białorusinki. "Dowiadujemy się, że Aryna Sabalanka planuje wkrótce zostać mamą. Wygląda na to, że Białorusinka zrealizowała swój cel w postaci awansu na fotel liderki rankingu i wcale się nie zdziwię, że po US Open ogłosi, że zawiesi karierę" - mówi trener.

Porażka Igi Świątek z Jeleną Ostapenko w czwartej rundzie US Open przy jednoczesnym awansie Aryny Sabalenki do następnego etapu spowoduje znaczące zmiany na szczycie rankingu WTA. Po wrześniowej aktualizacji Polka będzie musiała ustąpić pierwszego miejsca białoruskiej rywalce.
Po meczu Iga nie kryła rozczarowania, a nawet zdumienia. "Jestem po prostu zaskoczona, że mój poziom zmienił się tak drastycznie, ponieważ zazwyczaj, gdy gram źle, gram źle na początku, a potem w pewnym sensie nadrabiam zaległości lub po prostu rozwiązuję problem. Tym razem było zupełnie odwrotnie" - mówiła.
Głos zabrała też Sabalenka. Zdradziła, że oglądała kawałek spotkania Świątek z Ostapenko, ale ostateczny wynik poznała dopiero na drugi dzień rano. Oczywiście cieszy się, że w końcu zrealizowała marzenie o byciu numerem jeden w świecie tenisa, lecz podkreśliła, że pragnęła, by stało się to w innych okolicznościach.
Nie chciałam, żeby Iga przegrała (z Ostapenko - red.), a żeby wygrała. Byłam pewna, że dotrze do finału. Na końcu byłam trochę smutna, ale jednocześnie szczęśliwa. Spędziłam cały rok grając dobrze, naciskając ją, ale nie chciałam zostać numerem jeden w taki sposób, chciałam stoczyć z nią prawdziwą bitwę
Według pierwszego trenera Igi, Artura Szostaczko, Białorusinka niekoniecznie długo nacieszy się liderowaniem. Całkiem niebawem może dojść do następnego zwrotu akcji.
Aryna Sabalenka zawiesza karierę, Iga Świątek wraca na szczyt? Taki scenariusz całkiem możliwy
Idze Świątek będzie trudno wrócić na tron jeszcze w tym roku. Już teraz w wirtualnym zestawieniu Aryna Sabalenka ma nad nią 201 punktów przewagi. Gdyby wygrała US Open 2023, powiększyłaby dystans do 1 771 punktów. Realnie walkę udałoby się nawiązać zapewne dopiero w styczniu.
Może jednak wydarzyć się coś pozasportowego, co wpłynie na ostateczny kształt tegorocznego rankingu. Trener Szostaczko sygnalizuje, że Białorusinka całkiem niebawem może... zawiesić karierę.
"Dowiadujemy się, że Aryna Sabalanka planuje wkrótce zostać mamą. Wygląda na to, że Białorusinka zrealizowała swój cel w postaci awansu na fotel liderki rankingu i wcale się nie zdziwię, że po US Open ogłosi, że zawiesi karierę. Za chwilę może się zatem okazać, że Iga Świątek ponownie zostanie liderką rankingu. Gram i trenuję w tenisa od 40 lat, ale takiej historii jeszcze nie widziałem" - opowiada szkoleniowiec w rozmowie z portalem Sportowy24.
Przypomina, że już wcześniej sprawy osobiste nieraz bardzo mocno wpływały na te zawodowe.
Wiemy jak doszło do tego, że Iga została liderką. Karierę zakończyła wtedy Ashleigh Barty. Z powodu depresji z gry zrezygnowała też Naomi Osaka, problemy mentalne dopadły również Paulę Badosę
Tymczasem jak wylicza OptaAce, jest spore prawdopodobieństwo, że Sabalenka wygra zawody w Nowym Jorku. Spełnienie się takiego scenariusza oceniono na aż 23 procent. Mniej prawdopodobne są triumfy Coco Gauff (21 procent), Karoliny Muchovej (17 procent) i Markety Vondrousovej (30 procent).








![Mundial 2026: Hiszpania - RZP. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MWWBUGV1KS9VP-C401.webp)


