Zdaje się, że pod koniec sezonu Iga Świątek zaczyna się rozkręcać. Wygrała turniej w Toronto i niemal z marszu przystąpiła do zawodów w Cincinnati. Na miejscu pokonała najpierw Emilianę Arango (6:3, 6:0), a następnie Marię Sakkari (4:6, 6:1, 6:1).
Teraz przed Polką starcie w ramach 1/8 finału. Los krzyżuje jej drogi z Francuzką Diane Parry, która wcześniej pokonała swoją rodaczkę Lois Boisson 4:6, 6:4, 6:3. Nie będzie to pierwsze spotkanie Świątek i Parry na korcie.
To była deklasacja. Świątek pokonała Parry w Paryżu
Dwa lata trzeba było czekać, aby Polka i Francuzka raz jeszcze zmierzyły się w pojedynku na korcie. Do tej pory grały przeciwko sobie raz, i to gdzie - na igrzyskach olimpijskich w Paryżu (2024).
W tamtym meczu zdecydowanie lepsza okazała się Świątek. Pewnie pokonała Parry 6:1, 6:1 i wywalczyła awans do trzeciej rundy.
Świątek nie miała wówczas problemu z przełamaniem rywalki bez straty punktu, a po trzech gemach wyszła na pewne prowadzenie 3:0. Niewiele zabrakło do tzw. bajgla. O mały włos pierwszy set zakończyłby się wygraną Polki do 6:0, lecz Parry ostatecznie utrzymała swoje podanie. W końcu jednak Iga domknęła sprawę przy własnym serwisie.
W drugim secie Świątek wyszła na szybkie prowadzenie 2:0, a nawet stanęła przed szansą na podwójne przełamanie. Parry zdołała jednak wyrwać jednego gema, a drugi set zakończył się finalnie tak samo jak pierwszy.
Ta historia, statystyki, pozycja w rankingu, doświadczenie i liczba zgromadzonych tytułów zdecydowanie przemawiają na korzyść Igi Świątek i stawiają ją teraz w roli murowanej faworytki do wygranej. Nic jednak nie jest jeszcze pewne i Polka na pewno wie, że zwycięstwo musi sobie wywalczyć na korcie.
Komunikat od Świątek przed meczem z Parry na turnieju w Cincinnati
Tymczasem w oczekiwaniu na mecz Świątek - Parry organizatorzy turnieju w Cincinnati opublikowali nagranie z polską tenisistką. Iga wita się w nim z kibicami i dzieli się towarzyszącymi jej odczuciami.
"Jestem szczęśliwa, że miałam okazję rozegrać tu dwa mecze. Przede mną dzień odpoczynku. Dziękuję za wsparcie, bardzo potrzebowałam waszej energii. Mam nadzieję, że zostaniecie ze mną do końca turnieju. Do zobaczenia" - z uśmiechem na ustach oświadcza przed meczem z Francuzką.











