129 minut walki. Mecz dwukrotnie przerwany. Kluczowy wynik dla Świątek
Podczas gdy Iga Świątek wciąż przebywała na korcie, walcząc o awans do drugiej rundy Australian Open z Yue Yuan, poznaliśmy nazwisko jej potencjalnej rywalki. O to miano walczyły Renata Zarazua oraz Marie Bouzkova. Ich mecz został przerwany aż dwukrotnie, z powodu przerw medycznych dla obu zawodniczek. Jako pierwsza poprosiła o nią Czeszka, która ostatecznie wygrała to spotkanie 6:2, 7:5 w ciągu 129 minut. Dzięki temu stanęła przed szansą, by zrewanżować się Polce za poprzednie dwie porażki. Oczywiście pod warunkiem, że Iga Świątek wygra swoje spotkanie.

Obie zawodniczki walczyły o wyrównanie swojego najlepszego wyniku z kortów Australian Open. Ani Renata Zarazua, ani Marie Bouzkova nie zdołały wcześniej przedostać się poza drugą rundę rywalizacji w Melbourne. Przynajmniej w singlu, bo Meksykanka wystąpiła przed rokiem w ćwierćfinale gry podwójnej.
Poniedziałkowy mecz rozpoczął się od dwóch przełamań - najpierw na korzyść 80. rakiety świata, potem 44. w rankingu WTA Czeszki. Także kolejny gem, w którym serwowała Renata Zarazua zakończył się zwycięstwem Marie Bouzkovej i po chwili zrobiło się 4:1 na jej korzyść.
27-latka nie wypuściła już tej przewagi z rąk i w ósmym gemie domknęła pierwszą partię, po raz trzeci przełamując swoją rywalkę.
Drugi set rozpoczął się od problemów Marie Bouzkovej, która najpierw przegrała niezwykle zaciętego, premierowego gema, a później poprosiła o przerwę medyczną. Czeszka miała problem z dolną częścią pleców i u jej boku pojawił się fizjoterapeuta.
Po powrocie na kort 27-latka przegrała drugiego gema, ale potem błyskawicznie odrobiła straty, doprowadzając najpierw do stanu 2:2, a następnie obejmując prowadzenie.
Australian Open. Iga Świątek poznała potencjalną rywalkę. Okazja na rewanż
Potem obie tenisistki grały gem za gem. A gdy Marie Bozukova prowadziła 4:3, nadeszła kolejna przerwa medyczna. Tym razem poprosiła o nią Renata Zarazua, a jej powodem było złe samopoczucie Meksykanki.
Mimo problemów, 80. tenisistka rankingu WTA wciąż dzielnie walczyła na korcie, dotrzymując kroku rywalce. Ba, przedłużyła drugą partię do 12 gemów. Ale w końcu musiała uznać wyższość Czeszki, przegrywając drugiego seta 5:7, a tym samym i całe spotkanie. To Marie Bouzkova mogła więc czekać spokojnie na rozstrzygnięcie meczu Iga Świątek - Yue Yuan, który miał wyłonić jej rywalkę.
Polka oraz Czeszka mierzyły się jak dotąd dwukrotnie. Za każdym razem górą była Polka, nie tracąc choćby jednego gema. W 2024 roku ograła Czeszkę 6:4, 6:2 na wielkoszlemowym Rolandzie Garrosie, a w poprzednim sezonie wygrała 6:1, 6:1 w turnieju WTA w Wuhanie.











![WTA Doha: O której Iga Świątek gra z Marią Sakkari? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MC05GKHSH42YO-C401.webp)
![Terminarz zimowych igrzysk olimpijskich na dziś [12.02.2026, HARMONOGRAM]](https://i.iplsc.com/000LR2PXHFPACS1R-C401.webp)
![Skoki narciarskie na igrzyskach olimpijskich 12 lutego [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MBVCPPRRH7HTQ-C401.webp)

