Reklama

Reklama

Liga holenderska - 7. kolejka Eerste Divisie: SC Telstar - TOP Oss 1-1 (1-0)

W starciu 7. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, które rozegrane zostało 10 października, drużyna Telstara zremisowała z FC Oss 1-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Telstar Stadion w Velsen-Zuid.

W  starciu 7. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, które rozegrane zostało 10 października, drużyna Telstara zremisowała  z FC Oss  1-1 (1-0). Pojedynek odbył się na Telstar Stadion w Velsen-Zuid.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 46 spotkań jedenastka FC Oss wygrała 17 razy i zanotowała 14 porażek oraz 15 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Tuż po rozpoczęciu meczu drużyna Telstara trafiła do bramki rywala. W piątej minucie dającego prowadzenie gola dla jedenastki gospodarzy strzelił Sebastian Guerra. To już trzecie trafienie tego piłkarz w sezonie. Asystę zaliczył Daniel Adshead.

Na cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy kartkę dostał Anass Najah z drużyny gospodarzy. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Telstara.

Reklama

Drugą połowę jedenastka FC Oss rozpoczęła w zmienionym składzie, za Sjoerda Overgoora wszedł Mart Remans. Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Dennis van der Heijden z FC Oss. Była to 67. minuta spotkania.

W 72. minucie za Gyliana van Velzena wszedł Richelor Sprangers. Trener Telstara wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Casa Dijkstrę. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Shayne Pattynama. W 79. minucie w jedenastce Telstara doszło do zmiany. Redouan el Idrissi wszedł za Sebastiana Guerrę.

Trener FC Oss postanowił zagrać agresywniej. W 80. minucie zmienił obrońcę Trevora Davida i na pole gry wprowadził napastnika Casa Petersa. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Nie mylił się, jego jedenastka zdołała zdobyć bramkę, odrobić straty i zremisować. W samej końcówce pojedynku w drużynie Telstara doszło do zmiany. Siebe Vandermeulen wszedł za Franka Korpershoeka.

Zawodnicy FC Oss otrząsnęli się z chwilowego letargu. Ruszyli do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki przyniosły efekt. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry na listę strzelców wpisał się Cas Peters. Przy zdobyciu bramki asystował Dennis van der Heijden.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 1-1.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

Piłkarze obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie dokonała czterech zmian. Natomiast drużyna FC Oss w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników.

19 października jedenastka Telstara będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Roda Kerkrade. Natomiast 20 października FC Den Bosch zagra z zespołem FC Oss na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL