Reklama

Reklama

Liga holenderska - 36. kolejka Eerste Divisie: Twente Enschede - Alkmaar Zaanstreek II 0-0

22 kwietnia na De Grolsch Veste w Enschede odbył się mecz 36. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Twente i AZ II. Starcie zakończyło się remisem 0-0. Pojedynek obejrzało 30 000 widzów.

22 kwietnia  na De Grolsch Veste w Enschede odbył się mecz  36. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Twente  i AZ II. Starcie zakończyło się remisem 0-0. Pojedynek obejrzało 30 000 widzów.

Obie drużyny grały dotychczas ze sobą tylko raz. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem jedenastki Twente.

Piłkarze obu drużyn potrzebowali dużo czasu, by się rozruszać. Senna atmosfera panowała przez większą część pierwszej połowy. Nikt nie mógł się spodziewać, że prawdziwe emocje jeszcze nadejdą. Dopiero w doliczonym czasie pierwszej połowy coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną kartkę w pierwszej połowie dostał Haris Vučkič z Twente. Była to 45. minuta spotkania.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Po godzinie gry kartkę otrzymał Jamie Jacobs z jedenastki gości. Kibice AZ II nie mogli już doczekać się wprowadzenia Mohameda Taabouniego. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy siedem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Jamie Jacobs.

W 65. minucie kartką został ukarany Tijjani Reijnders, piłkarz AZ II. W 71. minucie za Jorisa Kramera wszedł Maxim Gullit. Trener Twente postanowił zagrać agresywniej. W 72. minucie zmienił pomocnika Harisa Vučkiča i na pole gry wprowadził napastnika Toma Boere'a, który w bieżącym sezonie ma na koncie już 13 bramek. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością.

W 78. minucie Rafik Zekhnini został zmieniony przez Mohameda Hamdaouiego, a za Cristiana Gonzáleza wszedł na boisko Xandro Schenk, co miało wzmocnić jedenastkę Twente. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Ondřeja Mihálika na Joeya Jacobsa.

Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty. Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter wręczył jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom AZ II pokazał dwie.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek drużyna AZ II będzie miała szansę na kolejne punkty grając na wyjeździe. Jej rywalem będzie FC Eindhoven. Tego samego dnia NEC Nijmegen będzie gościć zespół Twente.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL