Reklama

Reklama

Liga holenderska - 36. kolejka Eerste Divisie: Helmond Sport - FC Eindhoven 2-1 (0-0)

22 kwietnia na SolarUnie Stadion odbyło się spotkanie 36. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Helmondu i FC Eindhoven. Starcie zakończyło się zwycięstwem Helmondu 2-1. Na stadionie zasiadło 1 354 widzów.

22 kwietnia  na SolarUnie Stadion odbyło się spotkanie  36. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Helmondu  i FC Eindhoven. Starcie zakończyło się zwycięstwem Helmondu 2-1. Na stadionie zasiadło 1 354 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 47 meczów zespół Helmondu wygrał 21 razy i zanotował 15 porażek oraz 11 remisów.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. Jedyną kartkę w pierwszej połowie arbiter pokazał Karimowi Essikalowi z FC Eindhoven. Była to 13. minuta spotkania.

W 31. minucie Maiky Fecunda został zmieniony przez Maikela Verkoelena. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W pierwszych minutach drugiej połowy kartkę obejrzał Samy Bourard z zespołu gości.

Reklama

Wysiłki podejmowane przez drużynę Helmondu w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 51. minucie na listę strzelców wpisał się Bram Zwanen. Przy strzeleniu gola pomagał Juul Respen.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół Helmondu, strzelając kolejnego gola. W 53. minucie wynik na 2-0 podwyższył Richelor Sprangers. To pierwsza bramka tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Bramka padła po podaniu Dylana George'a.

Kibice FC Eindhoven nie mogli już doczekać się wprowadzenia Rigina Cicilię. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy. Murawę musiał opuścić Alvin Daniels. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić kontaktową bramkę. W 62. minucie w drużynie FC Eindhoven doszło do zmiany. Kaj de Rooij wszedł za Samego Bourarda. Po chwili trener Helmondu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 71. minucie na plac gry wszedł Diego Snepvangers, a murawę opuścił Richelor Sprangers.

Na 10 minut przed zakończeniem starcia kartką został ukarany Tibeau Swinnen, zawodnik gospodarzy. W 81. minucie gola kontaktowego strzelił z karnego Branco van den Boomen. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego jedenaste trafienie w sezonie.

W 83. minucie sędzia ukarał żółtą kartką Diego Snepvangersa z Helmondu, a w 84. minucie Sama Elishę z drużyny przeciwnej. W 88. minucie w jedenastce Helmondu doszło do zmiany. Ron Janzen wszedł za Brama Zwanena. Drużynie FC Eindhoven zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem jedenastki Helmondu.

Należy odnotować rewelacyjną skuteczność drużyny Helmondu, która potrzebowała tylko czterech celnych strzałów, żeby dwa razy pokonać bramkarza rywali.

Arbiter wręczył dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy, a piłkarzom FC Eindhoven pokazał trzy.

Zespół Helmondu wykorzystał wszystkie zmiany.

Natomiast drużyna gości w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

Już w najbliższy piątek zespół FC Eindhoven rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Alkmaar Zaanstreek II. Tego samego dnia FC Utrecht II będzie gościć zespół Helmondu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL