Reklama

Reklama

Liga holenderska - 25. kolejka Eerste Divisie: SC Telstar - NEC Nijmegen 1-7 (1-4)

7 lutego na Rabobank IJmond Stadion w Velsen-Zuid odbyło się spotkanie 25. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Telstaru i Nijmegenu. Mecz zakończył się zwycięstwem Nijmegenu 7-1. Na stadionie stawiło się 2 401 widzów.

7 lutego  na Rabobank IJmond Stadion w Velsen-Zuid odbyło się spotkanie  25. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Telstaru  i Nijmegenu. Mecz zakończył się zwycięstwem Nijmegenu 7-1. Na stadionie stawiło się 2 401 widzów.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na osiem starć zespół Telstaru wygrał jeden raz, ale więcej przegrywał, bo aż sześć razy. Jeden mecz zakończył się remisem.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. W ósmej minucie na listę strzelców wpisał się Ole ter Haar. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego siódme trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Jellert van Landschoot.

Piłkarze Telstaru odrobili straty jeszcze w pierwszej połowie. W 30. minucie Elayis Tavsan wyrównał wynik meczu. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zanotował Reda Kharchouch.

Reklama

Niedługo po stracie bramki jedenastka gości ponownie trafiła do bramki rywala. Po pół godzinie gry dającego prowadzenie gola dla piłkarzy gości strzelił Anthony Musaba. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Zian Flemming.

Prawie natychmiast Zian Flemming wywołał eksplozję radości wśród kibiców Nijmegenu, zdobywając kolejną bramkę w 34. minucie pojedynku.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Nijmegenu w 45. minucie spotkania, gdy Zian Flemming strzelił czwartego gola. Bramka padła po podaniu Anthony'ego Musaby.

Na murawie, jak to często zdarzało się Telstarowi w tym sezonie, pojawił się Shaquill Sno, którego zadaniem było wzmocnienie szyków obronnych. Zmienił on w 46. minucie Iliasa Bronkhorsta. Rezultat meczu pokazał, że zmiana tym razem nie pomogła drużynie. W 62. minucie za Svena van Doorma wszedł Glynor Plet.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 66. minucie wynik na 1-5 podwyższył Rens van Eijden. Ponownie do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Jellert van Landschoot.

Kibice Nijmegenu nie mogli już doczekać się wprowadzenia Randego Woltersa. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Anthony Musaba. To była dobra decyzja, ponieważ jego drużynie udało się strzelić siódmego gola. W 77. minucie Redouan El Yaakoubi został zmieniony przez Rashaana Fernandesa, co miało wzmocnić jedenastkę Telstaru. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dirka Propera na Aymena Selloufa oraz Ole ter Haara na Souffiana Elkarouaniego. W 83. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Shaquilla Sno z Telstaru, a w 89. minucie Souffiana Elkarouaniego z drużyny przeciwnej.

W pierwszej minucie doliczonego czasu starcia gola samobójczego strzelił zawodnik Telstaru Benaissa Benamar.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. Minutę później wynik ustalił Aymen Sellouf.

Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 1-7.

Piłkarze obu drużyn otrzymali po jednej żółtej kartce.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

14 lutego drużyna Nijmegenu zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jej rywalem będzie Helmond Sport. Tego samego dnia FC Volendam będzie gościć zespół Telstaru.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL