Reklama

Reklama

Liga holenderska - 25. kolejka Eerste Divisie: Roda Kerkrade - FC Den Bosch 1-5 (1-3)

W starciu 25. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, które rozegrane zostało 7 lutego, drużyna Rody skompromitowała się z Den Bosch 1-5 (1-3). Mecz na Parkstad Limburg Stadion w Kerkrade obejrzało 5 455 widzów.

W  starciu 25. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, które rozegrane zostało 7 lutego, drużyna Rody skompromitowała się  z Den Bosch  1-5 (1-3). Mecz na Parkstad Limburg Stadion w Kerkrade obejrzało 5 455 widzów.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 12 razy. Drużyna Rody wygrała aż siedem razy, zremisowała dwa, a przegrała tylko trzy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Tuż po rozpoczęciu meczu drużyna gości trafiła do bramki rywala. W czwartej minucie na listę strzelców wpisał się Junior van der Velden. Bramka padła po podaniu Rubena Rodriguesa.

W szóstej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania arbiter przyznał żółtą kartkę Antoniowi Cotanowi z Rody.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Den Bosch w siódmej minucie spotkania, gdy Marques zdobył z karnego drugą bramkę. W dziewiątej minucie sędzia ukarał żółtą kartką Léona Bergsmę, piłkarza Den Bosch.

W 18. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Marques z Den Bosch. Przy strzeleniu gola asystę zaliczył Danny Verbeek.

W 34. minucie Antonio Cotan został zmieniony przez Nickiego Sourena.

Zawodnicy Rody odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 36. minucie gola pocieszenia strzelił Ike Ugbo. To już dwunaste trafienie tego piłkarz w sezonie.

Na cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy arbiter pokazał żółtą kartkę Pepijnowi Schlösserowi z zespołu gospodarzy.

W 56. minucie drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Pepijn Schlösser z zespołu Rody i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten zawodnik dostał w 41. minucie. Trener Rody postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 56. minucie na plac gry wszedł Mart Remans, a murawę opuścił Romario Roesch.

Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Tomowi Muytersowi z Rody. Była to 57. minuta spotkania.

W końcu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 64. minucie wpakował piłkę do siatki rywali Ruben Rodrigues. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego jedenaste trafienie w sezonie.

W 65. minucie Maxime Gunst został zmieniony przez Richarda Jensena, co miało wzmocnić drużynę Rody. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Léona Bergsmę na Luuka Brouwersa oraz Dannego Verbeeka na Alexandra Laukarta.

Niedługo później Alexander Laukart wywołał eksplozję radości wśród kibiców Den Bosch, zdobywając kolejną bramkę w 76. minucie pojedynku. Asystę zaliczył Azzedine Dkidak.

W 78. minucie w zespole Den Bosch doszło do zmiany. Declan Lambert wszedł za Azzedine Dkidaka. Do końca meczu wynik nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się rezultatem 1-5.

Arbiter pokazał trzy żółte kartki i jedną czerwoną zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom Den Bosch przyznał jedną żółtą.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany.

14 lutego zespół Den Bosch będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego przeciwnikiem będzie FC Utrecht II. Tego samego dnia BV De Graafschap będzie rywalem drużyny Rody w meczu, który odbędzie się w Doetinchem.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL