Reklama

Reklama

Liga holenderska - 25. kolejka Eerste Divisie: FC Dordrecht - Almere City FC 1-2 (0-2)

W starciu 25. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, które rozegrane zostało 7 lutego, jedenastka Dordrechtu przegrała z Almere 1-2 (0-2). Mecz na Riwal Hoogwerkers Stadion obejrzało 1 650 widzów.

W  starciu 25. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, które rozegrane zostało 7 lutego, jedenastka Dordrechtu przegrała  z Almere  1-2 (0-2). Mecz na Riwal Hoogwerkers Stadion obejrzało 1 650 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 28 razy. Zespół Dordrechtu wygrał aż 14 razy, zremisował pięć, a przegrał tylko dziewięć.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Almere w 17. minucie spotkania, gdy Thomas Verheydt strzelił pierwszego gola. To już siódme trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę zanotował Faris Hammouti.

Zespół Dordrechtu ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała drużyna gości, zdobywając kolejną bramkę. W 34. minucie Thomas Verheydt ponownie trafił do bramki zmieniając wynik na 0-2. Asystę przy golu zaliczył Anass Ahannach.

Reklama

Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

Na drugą połowę jedenastka Dordrechtu wyszła w zmienionym składzie, za Thomasa Koka wszedł Renny Smith. W 64. minucie Nick Venema został zastąpiony przez Torina Huntego.

A kibice Dordrechtu nie mogli już doczekać się wprowadzenia Quincy'ego Hogestegera. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie dwie zdobyte bramki. Murawę musiał opuścić Achraf El Bouchataoui. To była dobra decyzja, ponieważ jego zespołowi udało się strzelić kontaktowego gola. Na 17 minut przed zakończeniem drugiej połowy sędzia pokazał kartkę Rennemu Smithowi z Dordrechtu. W 76. minucie w jedenastce Dordrechtu doszło do zmiany. Thomas Schalekamp wszedł za Jariego Schuurmana.

Chwilę później trener Almere postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 78. minucie na plac gry wszedł Niek Vossebelt, a murawę opuścił Mees Kaandorp. W doliczonej czwartej minucie pojedynku kartką został ukarany Torino Hunte, piłkarz Almere.

W ostatnich minutach spotkania na boisku emocje piłkarzy dorównywały tym na trybunach. Minutę później wynik ustalił Dwayne Green.

Zespołowi Dordrechtu zabrakło czasu, żeby zadać decydujący cios i spotkanie zakończyło się skromnym zwycięstwem drużyny Almere.

Zawodnicy obu drużyn dostali po jednej żółtej kartce.

Jedenastka gospodarzy w drugiej połowie wykorzystała wszystkie zmiany. Natomiast drużyna Almere w drugiej połowie wymieniła dwóch graczy.

14 lutego zespół Almere zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie SC Cambuur Leeuwarden. Tego samego dnia TOP Oss będzie gościć drużynę Dordrechtu.

Reklama

Reklama

Reklama