Reklama

Reklama

Liga holenderska - 18. kolejka Eerste Divisie: Almere City FC - TOP Oss 3-0 (1-0)

W pojedynku 18. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, który rozegrany został 6 grudnia, zespół Almere zwyciężył z FC Oss 3-0 (1-0). Mecz na Yanmar Stadion obejrzało 1 626 widzów.

W  pojedynku 18. kolejki holenderskiej Eerste Divisie, który rozegrany został 6 grudnia, zespół Almere zwyciężył  z FC Oss  3-0 (1-0). Mecz na Yanmar Stadion obejrzało 1 626 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 27 meczów jedenastka Almere wygrała 14 razy i zanotowała 10 porażek oraz trzy remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Thomas Verheydt wywołał eksplozję radości wśród kibiców Almere, strzelając gola w czwartej minucie meczu.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom FC Oss: Rickowi Stuijowi w 42. i Hennosowi Asmelashowi w 45. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Almere.

W 62. minucie Sjoerd Overgoor zastąpił Oliviera Rommensa.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Almere w 65. minucie spotkania, gdy Nick Venema zdobył drugą bramkę. W zdobyciu bramki pomógł Damon Mirani.

Chwilę później trener Almere postanowił wzmocnić formację obronną i w 66. minucie zastąpił zmęczonego Radinia Balkera. Na boisko wszedł Bart Meijers, który miał za zadanie uspokoić grę w szeregach obronnych. W tej samej minucie w zespole Almere doszło do zmiany. Anass Ahannach wszedł za Ricarda Kipa. A kibice FC Oss nie mogli już doczekać się wprowadzenia Yusufa Çelika. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy i ma na koncie jednego strzelonego gola. Murawę musiał opuścić Cas Peters.

W 78. minucie Thomas Verheydt został zmieniony przez Meesa Kaandorpa, co miało wzmocnić drużynę Almere. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Dennisa Hettingę na Danzella Gravenbercha. Jedyną kartkę w drugiej połowie obejrzał Lorenzo Piqué z jedenastki gości. Była to 83. minuta pojedynku. W 84. minucie karnego dla Almere nie wykorzystał Nick Venema. Bramkarz wykazał się świetnym refleksem na linii bramkowej.

W 85. minucie bramkę samobójczą strzelił zawodnik FC Oss Lorenzo Piqué. Do końca spotkania rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 3-0.

Sędzia nie ukarał zawodników gospodarzy żadną kartką, natomiast piłkarzom FC Oss pokazał trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

13 grudnia zespół FC Oss rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie SBV Excelsior. Tego samego dnia NEC Nijmegen będzie gościć zespół Almere.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL