Reklama

Reklama

Liga holenderska - 14. kolejka Eerste Divisie: SBV Excelsior - FC Eindhoven 5-4 (3-3)

8 listopada na Van Donge & De Roo Stadion w Rotterdamie odbyło się spotkanie 14. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Excelsioru i FC Eindhoven. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Excelsioru 5-4. Na stadionie zasiadło 3 165 widzów.

8 listopada  na Van Donge & De Roo Stadion w Rotterdamie odbyło się spotkanie  14. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Excelsioru  i FC Eindhoven. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Excelsioru 5-4. Na stadionie zasiadło 3 165 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 26 meczów zespół Excelsioru wygrał 16 razy i zanotował sześć porażek oraz cztery remisy.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach, a już padła pierwsza bramka w tym spotkaniu. W pierwszych minutach meczu na listę strzelców wpisał się Kaj de Rooij. W zdobyciu bramki pomógł Rigino Cicilia.

Drużyna Excelsioru otrząsnęła się z chwilowego letargu. Ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Ich wysiłki szybko przyniosły efekt. W szóstej minucie gola wyrównującego strzelił Rai Vloet. To już szóste trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy strzeleniu gola asystował Dogucan Haspolat.

Reklama

Już na początku meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 10. minucie Rigino Cicilia dał prowadzenie swojej jedenastce.

Zawodnicy gospodarzy szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 12. minucie wyrównującego gola dla zespołu gospodarzy strzelił Stijn Meijer. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego piąte trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zanotował Thomas Verhaar.

W 34. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Excelsioru Thomas Oude.

Zawodnicy Excelsioru nie poddali się i także strzelili trzy gole jeszcze w pierwszej połowie. Na siedem minut przed zakończeniem pierwszej połowy na listę strzelców wpisał się Elías Omarsson. To pierwsza bramka tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. Ponownie do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Dogucan Haspolat.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy wyniku 3-3.

Tuż po przerwie jedenastka Excelsioru pokazała swoją wyższość. W 46. minucie Thomas Verhaar dał prowadzenie swojemu zespołowi. Bramka padła po podaniu Jeffry'ego Fortes'a.

Kilka chwil później okazało się, że dalsze wysiłki podejmowane przez drużynę FC Eindhoven przyniosły efekt bramkowy. Gola na 4-4 strzelił po raz drugi w 57. minucie Rigino Cicilia. Przy zdobyciu bramki pomagał Kaj de Rooij.

Po godzinie gry arbiter przyznał kartkę Samemu Bourardowi z FC Eindhoven. W 73. minucie Stijn Meijer został zmieniony przez Sandera Fischera.

Niedługo później Elías Omarsson wywołał eksplozję radości wśród kibiców Excelsioru, zdobywając kolejną bramkę w 77. minucie starcia. Asystę przy golu zaliczył Rai Vloet.

Chwilę później trener Excelsioru postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 78. minucie na plac gry wszedł Ahmad Mendes, a murawę opuścił Thomas Verhaar. Między 81. a 90. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom FC Eindhoven i jedną drużynie przeciwnej. Do końca pojedynku wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 5-4.

Arbiter pokazał jedną żółtą kartkę zawodnikom gospodarzy, natomiast piłkarzom FC Eindhoven przyznał trzy.

Zespół Excelsioru w drugiej połowie wymienił dwóch graczy. Natomiast jedenastka gości nie skorzystała ze zmian.

15 listopada drużyna FC Eindhoven rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie MVV. Natomiast 17 listopada FC Den Bosch będzie przeciwnikiem jedenastki Excelsioru w meczu, który odbędzie się w 's-Hertogenbosch.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL