Reklama

Reklama

Liga holenderska - 12. kolejka Eerste Divisie: Roda Kerkrade - NAC Breda 4-2 (2-1)

25 października na Parkstad Limburg Stadion w Kerkrade odbyło się starcie 12. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Rody i NAC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Rody 4-2. Spotkanie obejrzało 10 387 widzów.

25 października  na Parkstad Limburg Stadion w Kerkrade odbyło się starcie  12. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Rody  i NAC. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Rody 4-2. Spotkanie obejrzało 10 387 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 44 mecze zespół Rody wygrał 20 razy i zanotował 12 porażek oraz 12 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Już na początku meczu to piłkarze Rody otworzyli wynik. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania bramkę zdobył Roland Alberg. Asystę zanotował Jordy Croux.

Zawodnicy NAC nie poddali się i także strzelili jednego gola jeszcze w pierwszej połowie. W 22. minucie bramkę wyrównującą zdobył Huseyin Dogan. Przy zdobyciu bramki pomagał Javi Noblejas.

Reklama

W 24. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Rolandowi Albergowi z Rody.

Pod koniec pierwszej połowy rozwiązał się worek z bramkami. Widzowie mieli powody do zadowolenia. Na cztery minuty przed zakończeniem pierwszej połowy dającego prowadzenie gola dla piłkarzy gospodarzy strzelił Niels Verburgh.

W 52. minucie żółtą kartką został ukarany Roger Riera, zawodnik NAC.

Zespół NAC wyrównał wynik meczu. W 53. minucie Roger Riera wyrównał wynik meczu. Asystę przy bramce zaliczył Othmane Boussaid.

W 59. minucie Kingsley van Anholt został zastąpiony przez Robina Schoutena. Sędzia przyznał żółte kartki zawodnikom Roda: Robertowi Klaasenowi w 64. i Nielsowi Verburghowi w 68. minucie. Na 19 minut przed zakończeniem drugiej połowy arbiter wyrzucił z boiska Colina Roslera z NAC.

W 73. minucie sędzia wskazał na jedenasty metr, ale bramkarz wykazał się świetną interwencją i obronił strzał przeciwnika. W ten sposób szansy na zmianę rezultatu spotkania nie wykorzystał zespół gospodarzy.

W 77. minucie swojego drugiego gola w tym meczu strzelił Roland Alberg z Rody. W 78. minucie w drużynie Rody doszło do zmiany. Ba-Muaka Simakala wszedł za Rolanda Alberga.

Chwilę później trener NAC postanowił wzmocnić linię pomocy i w 80. minucie zastąpił zmęczonego Mounira El Allouchiego. Na boisko wszedł Jordan van der Gaag, który miał za zadanie wprowadzić nieco spokoju w środku boiska. W 84. minucie Othmane Boussaid został zmieniony przez Finna Stokkersa, co miało wzmocnić zespół NAC. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Romaria Roescha na Nickiego Sourena.

Drużyna NAC ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystał zespół gospodarzy, zdobywając kolejną bramkę. Na trzy minuty przed zakończeniem pojedynku celnym strzałem popisał się Ba-Muaka Simakala. W zdobyciu bramki pomógł Ike Ugbo.

Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Starcie zakończyło się wynikiem 4-2.

Piłkarze NAC obejrzeli w meczu jedną żółtą kartkę oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Drużyna Rody w drugiej połowie wymieniła dwóch zawodników. Natomiast zespół gości w drugiej połowie wykorzystał wszystkie zmiany.

1 listopada drużyna NAC rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie Go Ahead Eagles. Natomiast 4 listopada PSV Eindhoven II będzie gościć drużynę Rody.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL