Reklama

Reklama

33. kolejka Eerste Divisie: Twente Enschede - FC Dordrecht 0-1 (0-1)

5 kwietnia na De Grolsch Veste w Enschede odbyło się spotkanie 33. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Twente i Dordrechtu. Mecz zakończył się zwycięstwem Dordrechtu 1-0. Pojedynek obejrzało 27 000 widzów.

5 kwietnia  na De Grolsch Veste w Enschede odbyło się spotkanie  33. kolejki holenderskiej Eerste Divisie pomiędzy drużynami Twente  i Dordrechtu. Mecz zakończył się zwycięstwem Dordrechtu 1-0. Pojedynek obejrzało 27 000 widzów.

Występujące tu jedenastki w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą pięć razy. Drużyna Twente wygrała aż cztery razy, zremisowała raz, nie przegrywając żadnego spotkania.

Na pierwszą bramkę meczu kibice musieli poczekać do trzeciego kwadransa meczu. Tuż przed końcem pierwszej połowy jedynego gola meczu strzelił Daniël Breedijk dla zespołu Dordrechtu.

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Dordrechtu.

Na drugą połowę jedenastka Twente wyszła w zmienionym składzie, za Jelle'a van der Heydena wszedł Rafik Zekhnini. Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Dordrecht: Maartenowi Peijnenburgowi w 53. i Thomasowi Kokowi w 55. minucie.

Reklama

W 57. minucie Oussama Zamouri zastąpił Antonia Stankova. Na 21 minut przed zakończeniem drugiej połowy kartką został ukarany Matthew Smith, piłkarz gospodarzy. Chwilę później trener Twente postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 71. minucie na plac gry wszedł Oussama Assaidi, a murawę opuścił Imoh Friday.

W 78. minucie w zespole Twente doszło do zmiany. Haris Vučkič wszedł za Matthewa Smitha. Na 11 minut przed zakończeniem starcia kartkę obejrzał Javier Espinosa z jedenastki gospodarzy. Trener Dordrechtu wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Thijsa Timmermansa. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy. Murawę musiał opuścić Joël Zwarts.

W 90. minucie kartkę dostał Bryan Janssen z Dordrechtu. W doliczonej pierwszej minucie spotkania w drużynie Dordrechtu doszło do zmiany. Bo Breukers wszedł za Crysencia Summervillego. W drugiej połowie nie padły bramki.

Jedenastka Twente miała 10 szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Zawodnicy Twente otrzymali w meczu dwie żółte kartki, a ich przeciwnicy trzy.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

12 kwietnia zespół Dordrechtu będzie miał szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jego rywalem będzie MVV. Tego samego dnia SC Telstar zagra z jedenastką Twente na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL