Selekcjoner reprezentacji Polski skreślił pierwsze nazwiska przed MŚ. "Musiałem podjąć trudną decyzję"

Robert Kalaber
Robert KalaberGrzegorz MomotPAP
Krystian Dziubiński: Temat Sosnowca zakopaliśmy i teraz skupiamy się na Elicie. WIDEOPolsat SportPolsat Sport

Pierwsi "odstrzeleni". Selekcjoner kadry skreślił cztery nazwiska

Musiałem po drugim meczu z Węgrami podjąć trudną decyzję. W poniedziałek na zgrupowaniu kadry zamelduje się dziewięciu chłopaków, którzy grali w finale Tauron Hokej Ligi. Do tego dojdą Filip Starzyński i Krzysztof Maciaś. Mamy naprawdę liczną kadrę, ale musimy ją mieć. Po dwumeczu z Węgrami musiałem podziękować czterem zawodnikom: Mateuszowi Zielińskiemu, Bartoszowi Florczakowi, Sebastianowi Brynkusowi oraz Filipowi Wielkiewiczowi. Chciałbym im bardzo podziękować za zaangażowanie. Pokazali, że można na nich liczyć w przyszłości. Jedziemy na mistrzostwa świata Elity i teraz te wybory są już dla mnie bardzo trudne. To najcięższy moment dla selekcjonera, dokonywać selekcji. Widziałem, jak wszyscy zostawiali serce na lodzie
powiedział Kalaber w rozmowie z Interia Sport.

Zobacz również:

Mecz Polska - Węgry
Mecz Polska - WęgryPZHLmateriały prasowe
Mecz Polska - Węgry
Mecz Polska - WęgryPZHLmateriały prasowe
Mecz Polska - Węgry
Mecz Polska - WęgryPZHLmateriały prasowe