Robert Kalaber pożegnał się z reprezentacją Polski. Będzie nowy trener kadry
Robert Kalaber po pięciu latach pracy przestanie być selekcjonerem hokejowej reprezentacji Polski. Słowak prowadził Biało-Czerwonych od 2020 roku, awansując z nimi po 22 latach przerwy do elity. Teraz 56-latek wydał oświadczenie, a w czwartek (2 października) Polski Związek Hokeja na Lodzie ogłosi w Sosnowcu nazwisko nowego selekcjonera.

Robert Kalaber hokejową reprezentację Polski prowadził od 2020 roku. Dość niespodziewanie wywalczył z nią awans do elity. Biało-Czerwoni zagrali w niej ponownie po 22 latach, a Słowak poprowadził naszą kadrę do niej aż z trzeciego poziomu rozgrywek światowych.
W tym roku nasi hokeiści niestety bronili się przed spadkiem do Dywizji IB, ale też Kalaber postanowił mocno odmłodzić reprezentację.
Robert Kalaber wydał oświadczenie. "Liczyłem na to"
Teraz Słowak, który na co dzień prowadzi ekipę Unii Oświęcim, pożegnał się z kibicami i działaczami.
"W sporcie - jak i w życiu - każdy rozdział kiedyś się kończy. Dla mnie właśnie zakończył się rozdział związany z pracą z kadrą narodową Reprezentacji Polski w hokeju na lodzie.
Miałem ogromny zaszczyt, że mogłem przez pięć lat pracować z najlepszymi polskimi zawodnikami, z którymi dwa razy, rok po roku, awansowaliśmy z grupy IB aż do Elity. Była to niesamowita przygoda - najpierw ciężko wywalczony awans w Tychach, a potem wyjątkowe mistrzostwa w Wielkiej Brytanii. Drużyna była ogromnie zdeterminowana i świadoma swoich możliwości - było to widać już w okresie przygotowawczym. Zawodnicy mieli swoje marzenia, chcieli je spełnić i wiedzieli, że nadszedł ich czas, aby wywalczyć Elitę dla całej Polski. Awansowaliśmy, spełniliśmy marzenia i dokonaliśmy tego w znakomitym stylu.
W Nottingham poczułem, że to, co robimy, naprawdę ma sens. Widzieć, jak szczęśliwi byli zawodnicy, dumni z siebie, że spełnili marzenia swoje, swoich rodzin i kibiców z całej Polski - to coś, czego nie da się zapomnieć" - napisał Kalaber w oświadczeniu zamieszczonym na stromnie polskihokej.eu.
W elicie Polacy walczyli jak równy z równym z kilkoma naprawdę mocnymi reprezentacjami. Zabrakło jednak nieco szczęścia i umiejętności i Biało-Czerwoni zostali znowu zdegradowani.
Czasami trzeba zrobić krok w tył, aby następnie móc zrobić dwa kroki naprzód. Liczyłem na to, że te dwa kroki naprzód będę mógł zrobić ja, ale po zmianie władzy w związku tę możliwość dostanie ktoś inny. Tu nie jest ważne kto - ważne jest, aby te dwa kroki zostały wykonane. W sporcie, tak jak zmieniają się zawodnicy, zmieniają się także trenerzy. Życzę samych sukcesów tym, którzy przejmą tę rolę
PZHL ogłosi nazwisko nowego selekcjonera
W czwartek (2 października, godz. 10.00) w Sosnowcu PZHL ma przedstawić nazwisko nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Wiele wskazuje na to, że będzie nim Fin Pekka Tirkkonen, który obecnie prowadzi ekipę mistrza Polski - GKS Tychy.












