Reklama

Reklama

Reprezentacja hokejowa. Turniej w Gdańsku. Część zawodników się nie stawiła

Reprezentacja Polski hokeistów przyjechała w poniedziałek wieczorem do Gdańska, gdzie od piątku do niedzieli rywalizować będzie w turnieju EIHC o Puchar z Okazji 100-lecia Odzyskania Niepodległości. W hali Olivia "Biało-Czerwoni" zagrają z Danią, Norwegią i Austrią.

Rywale Polaków to zespoły, które w ostatnich, rozegranych w maju w Danii mistrzostwach świata elity uplasowały się - odpowiednio - na 10., 13. oraz 14. pozycji.

Reklama

- Chciałem się zmierzyć z wymagającymi przeciwnikami, bo dzięki takim meczom będziemy wiedzieć, jak prezentujemy się na tle takich zespołów i w jakim jesteśmy miejscu - wyjaśnił urodzony w Piotrkowie Trybunalskim fiński trener biało-czerwonych Tomasz Valtonen.

W Gdańsku szkoleniowiec zadebiutuje w oficjalnym meczu w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Kadrę na ten turniej podał 19 października. W drużynie znalazło się 28 hokeistów, w tym trzech bramkarzy, ale nie wszyscy pojawili się w Gdańsku. Część zawodników, argumentując to finansowanymi zaległościami wobec z nich z poprzednich zgrupowań kadry, zrezygnowała z występu w tej imprezie i w ich miejsce trzeba było powołać nowych graczy.

38-letni szkoleniowiec nie chciał komentować absencji niektórych hokeistów na zgrupowaniu. Stanowisko Polskiego Związku Hokeja na Lodzie ma natomiast zostać zaprezentowane w czwartek w Gdańsku podczas konferencji prasowej.

"Turniej EIHC o Puchar z Okazji 100-lecia Odzyskania Niepodległości powinien być wielkim hokejowym świętem, w którym każdy zawodnik będzie chciał uczestniczyć. (...) Okazało się, że jest inaczej, że dla niektórych z powołanych do kadry hokeistów są sprawy ważniejsze. Wdrażając kilka miesięcy temu program naprawy PZHL zadeklarowaliśmy pełną przejrzystość jego działań i finansów. O czym zostali poinformowani, na sierpniowym zgrupowaniu kadry w Katowicach, przedstawiciele drużyny narodowej, w tym również Ci, którzy odmówili przyjazdu na turniej do Gdańska.

Jest nam przykro, że przygotowania kadry do ważnego i prestiżowego dla Polski turnieju zostały zakłócone przez sprawy materialne, ale - chcąc być wiarygodnym partnerem dla wszystkich - nie możemy pozostać obojętni wobec zaistniałej sytuacji. Nie wyrażamy również zgody na szantażowanie związku brakiem obecności zawodników na imprezach z udziałem reprezentacji Polski" - poinformowano na oficjalnej stronie związku.

Kadrowicze trenować będą w Gdańsku od wtorku do czwartku dwa razy dziennie. Mecze biało-czerwonych rozpoczynać się będą o 17.30.(PAP)

Autor: Marcin Domański

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje