Potężne osłabienie kadry. Cios tuż przed walką o igrzyska
Hokejową reprezentację Polski czeka w najbliższych dniach ważny sprawdzian. Kadra zagra w Sosnowcu wystąpi w prekwalifikacjach do zimowych igrzysk olimpijskich, które w 2026 roku roku odbędą się w Mediolanie oraz Cortinie d’Ampezzo. Tymczasem selekcjoner Robert Kalaber będzie sobie musiał radzić w tym turnieju prawdopodobnie bez dwóch ważnych graczy.

W tym wypadku chodzi o jedną z najważniejszych pozycji w hokeju na lodzie - bramkę. W Sosnowcu na pewno nie zobaczymy Tomaša Fučika z GKS-u Tychy, który nie otrzymał jeszcze polskiego obywatelstwa, więc nie pojawił się na zgrupowaniu "Biało-Czerwonych".
"Sprawa utknęła na najwyższym szczeblu. Mają teraz zapewne ważniejsze sprawy, dlatego tyle to trwa i nie zdążą na pewno na turniej w Sosnowcu załatwić formalności. Miejmy nadzieję, że uda się to do majowego turnieju w Czechach" - powiedział Leszek Laszkiewicz, team leader reprezentacji Polski, cytowany przez hokej.net.
Pod dużym znakiem zapytania stoi też udział w sosnowieckiej imprezie Johna Murraya, bramkarza GKS-u Katowice, który doznał kontuzji ręki w ostatnim spotkaniu ligowym z Re-Plastem Unią Oświęcim. Nasz podstawowy bramkarz prawdopodobnie nie zdąży się wykurować do czwartku, ale tutaj będzie trwała walka z czasem.
"Rehabilitanci pracują cały czas z Johnem. Widzimy małą poprawę każdego dnia, ale dalej nie jest on gotowy do gry na sto procent" - wyjaśnił Laszkiewicz, cytowany przez hokej.net.
Jeśli nie zdążymy do wtorku czy środy, to nie ma sensu ryzykować jego występem. Przed tak ważnym turniejem powinien odbyć dwa lub trzy treningi
Polski hokej w ostatnim czasie przeżywa lepsze dni. W zeszłym roku "Biało-Czerwoni" awansowali do mistrzostw świata elity po raz pierwszy od 21 lat. W czempionacie dywizji 1A zajęli drugie miejsce, przegrywając tylko jedną spotkanie - Wielką Brytanią 4-5 po dogrywce.
Hokej. Kolejny ważny rok dla reprezentacji Polski
Dzięki temu w tym roku zagrają w najważniejszym czempionacie, który w dniach 10-26 maja odbędzie się w Pradze i Ostrawie. Polacy trafili do grupy B, która swoje mecze rozegra w tym drugim mieście, a jej rywalami będą: Stany Zjednoczone, Niemcy, Szwecja, Słowacja, Łotwa, Francja i Kazachstan.
Zanim jednak do tego dojdzie najpierw podopieczni Kalabera sprawdzą swoje umiejętności w prekwalifikacjach olimpijskich w Sosnowcu. W tej imprezie zmierzą się kolejno z: Estonią (8 lutego, 16.30), Ukrainą (9 lutego, 20.15) i Koreą Południową (11 lutego, 20.15). Awans wywalczy tylko zwycięzca.
Gdyby okazali się nimi "Biało-Czerwoni", to czeka ich jeszcze ostatnia faza prekwalifikacji. Na przełomie sierpnia i września 2024 roku w trzech grupach, turnieje w: Bratysławie, Rydze oraz w Danii, ale dokładna lokalizacja nie została jeszcze podana.
Pewny awans ma już osiem zespołów z rankingu IIFH oraz gospodarz. Są: Kanada, Finlandia, Rosja (jeśli zostanie dopuszczona), Stany Zjednoczone, Niemcy, Szwecja, Szwajcaria, Czechy oraz Włochy. W sumie w turnieju olimpijskim wystąpi 12 drużyn.







![Polska - Austria. MŚ w piłce ręcznej. Gdzie i o której oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M1HR6PU41SW53-C401.webp)



