Reklama

Reklama

​Polska - Litwa 9-1. Jacek Płachta: Padły ostre słowa

To miała być ciężka przeprawa, a tymczasem hokejowa reprezentacja Polski rozbiła Litwę 9-1 w swoim drugim meczu w Budapeszcie podczas turnieju 2. rundy kwalifikacji do igrzysk. Trener Jacek Płachta zdradził jednak, że po pierwszej tercji spokojnie w szatni nie było.

Interia: W pierwszej tercji najedliśmy się trochę strachu grając w osłabieniu, a poza tym irytował brak skuteczności. Mimo wszystko wygraliśmy łatwiej niż można było przypuszczać.

Jacek Płachta, selekcjoner hokejowej reprezentacji Polski: - Początek na pewno nie był najlepszy w naszym wykonaniu, ale po pierwszych dziesięciu minutach zaczęliśmy grać, tak jak byśmy chcieli - agresywniej i posypały się bramki. Potem mieliśmy już łatwiej. Musimy się tak prezentować od początku, bo w meczu z Węgrami potrzebujemy 60 minut dobrej gry.

Reklama

Co powiedział pan zawodnikom w szatni po pierwszej tercji, skoro w pierwszej części potrzebowali aż dwudziestu strzałów, żeby zdobyć pierwszego gola, a w drugiej wystarczyło im tylko sześć, żeby trafić do siatki trzykrotnie?

- No... Niech zostanie to moją tajemnicą, ale padło parę ostrych słów i dlatego później przyszły efekty. Obojętnie jaki to przeciwnik, musimy grać na sto procent, bo w dzisiejszym hokeju wszystko jest na styku, a decydują detale. Chcieliśmy wygrać na luzie, a tak się nie da.

Po pierwszym spotkaniu z Estonią, powiedział pan, że jest zadowolony z gry. Dziś chyba większy powód do satysfakcji?

- Powiedziałem chłopakom: weźmy pozytywne rzeczy z tego meczu i zróbmy wszystko, żebyśmy w niedzielę od pierwszej minuty byli gotowi na sto procent. Właśnie to jest dla mnie najważniejsze, bo można powiedzieć, że zwycięstwa z Estonią i Litwą były w planie, ale teraz czas na mecz, w którym wszystko się decyduje.

Rozmawiał Mirosław Ząbkiewicz, korespondencja z Budapesztu

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy