Reklama

Reklama

Polska - Estonia 6-2 na turnieju kwalifikacyjnym do IO hokeistów

Lekko, łatwo i przyjemnie - tak polscy hokeiści rozpoczęli pierwszą fazę eliminacji do igrzysk olimpijskich w Pjongczang. Na otwarcie turnieju w Budapeszcie "Biało-czerwoni" wysoko pokonali Estonię 6-2.

Estonia jest najsłabszym zespołem na turnieju w Budapeszcie, a "Biało-czerwoni" walczyli z nią także przed czterema laty w 2. rundzie kwalifikacji do igrzysk w Soczi i wtedy w Kijowie rozbili rywali 8-0. Rok później na mistrzostwach świata w Doniecku tak łatwo już nie było (5-3), ale teraz szybko można było się przekonać, że zapowiada się mecz do jednej bramki.

Estończycy mogli odetchnąć z ulgą, gdy w 40. sekundzie bramkarz uratował ich broniąc strzał Arona Chmielewskiego. 70 sekund później za szybki dla nich okazał się Patryk Wronka i tym razem krążek wpadł pod poprzeczkę.

Reklama

Kolejne minuty upływały Estończykom na murowaniu bramki, a pierwszy celny strzał oddali dopiero, gdy Grzegorz Pasiut dał się sprowokować jednemu z rywali i trafił na ławkę kar (12. minuta). Trzy minuty później to nasz zespół atakował w przewadze, a Pasiut popisał się kapitalną asystą i Chmielewski trafił do odsłoniętej bramki.

Ekipa Jacka Płachty rządziła na lodzie (25-5 w strzałach w I tercji) i w 19. minucie miała już trzybramkową zaliczkę (Kacper Guzik zaskoczył zasłoniętego bramkarza), a mogła mieć jeszcze wyższą (Maciej Urbanowicz trafił w słupek).

Od początku drugiej tercji nasza pierwsza piątka ostro ruszyła do przodu po kolejnego gola. Identyczny plan miała druga formacja, ale podczas jednej zmiany sprezentowała rywalom dwie stuprocentowe sytuacje. Pierwszą z nich wykorzystał Aleksandr Pietrow, a po chwili szansę zmarnował Wasilij Titarenko.

Trzecia nasza piątka szybko powiększyła przewagę (Mateusz Bepierszcz dostawił łopatkę kija do świetnego podania Krystiana Dziubińskiego), ale kolejna akcja była następnym ostrzeżeniem, że bronimy na pół gwizdka. Skończyło się na strachu, bo Maciej Kruczek poszedł na całość, dopadł rywala tuż przed bramką i wgniótł go w lód. 

Gdy po chwili Marcin Kolusz dobił strzał Michała Kotlorza, trener Estonii uznał, że dalsza wymiana ciosów może się skończyć klęską i poprosił o czas. 

Na początku trzeciej tercji znów zabrakło koncentracji i po kontrze Pietrow trafił na 2-5. O żadnym pójściu za ciosem Estonii nie było jednak mowy. Gra toczyła się w jej tercji, a Mateusz Rompkowski efektownym strzałem trafił w okienko i podwyższył na 6-2. Orły pewnie wywiązały się z roli faworyta, ale w kolejnych meczach będzie już trudniej.

W drugim czwartkowym meczu turnieju Węgrzy pokonali Litwinów 4-0 (1-0, 1-0, 2-0).

Podopieczni Jacka Płachty w piątek zagrają z Litwą (godz. 14.30), a w niedzielę z Węgrami (godz. 18.00). Wszystkie mecze Polaków pokaże TVP Sport. Tylko zwycięzca turnieju awansuje do decydującej fazy eliminacji.

Hokejowa reprezentacja po raz ostatni wystąpiła na igrzyska olimpijskich w 1992 roku w Albertville.

Mirosław Ząbkiewicz, Budapeszt

Polska - Estonia 6-2 (3-0, 2-1, 1-1)

Bramki: 1-0 Patryk Wronka (1:50, Bepierszcz), 2-0 Chmielewski (15:00, Pasiut, Łopuski - w przewadze), 3-0 Guzik (18:53, Wajda), 3-1 Petrow (20:50, Makrow, Szwarogin), 4-1 Bepierszcz (21:41, Dziubiński), 5-1 Kolusz (23:06, Kotlorz), 5-2 Petrow (43:08, Rooba), 6-2 Rompkowski (45:33)

Strzały: Polska - 64; Estonia - 16. Kary: Polska - 4 minuty; Estonia - 6.

Polska: Kamil Kosowski - Paweł Dronia, Mateusz Rompkowski; Tomasz Malasiński, Krzysztof Zapała, Marcin Kolusz - Patryk Wajda, Bartłomiej Pociecha; Mikołaj Łopuski, Aron Chmielewski, Grzegorz Pasiut - Michał Kotlorz, Mateusz Bryk; Mateusz Bepierszcz, Krystian Dziubiński, Patryk Wronka - Maciej Kruczek; Adam Bagiński, Radosław Galant, Kacper Guzik oraz Maciej Urbanowicz.

Estonia: Roman Sumichin - Filipp Szwarogin, Andriej Łukin; Robert Rooba, Aleksandr Pietrow, Andriej Makarow - Artjom Minin, Silver Kerna; Aleksandr Kuźniecow, Artur Fedoruk, Wasilij Titarenko - Michael Machwa Auksi; Anton Lewkowic, Michel Vorang, Jaanus Sorokin, Deniss Konyszew - Maksym Robuszkin; Jan Łukats, Danił Fursa, Dmitrij Winogradow oraz Wadim Wasjonkin.

Zapis meczu minuta po minucie:

1. min - ZACZYNAMY!

1. min- pierwsza groźna akcja Polaków. Strzelał Chmielewski, ale bramkarz Estonii "zamroził" krążek

2. min - GOOOOL! Świetna indywidualna akcja Patryka Wronki, który popisał się pięknym strzałem pod poprzeczkę! 1-0 dla Polski!

5. min - Wronka ładnie do Dziubińskiego, który niepotrzebnie przyjmował krążek. Powinien uderzyć od razu

7. min - zakotłowało się pod estońską bramką, ale żaden z naszych nie zdołał oddać strzału

8. min - zablokowany strzał Pociechy spod niebieskiej

9. min - Chmielewski w doskonałej sytuacji nie trafił w krążek!

10. min - dwie minuty kary dla Wasjonkina. Polacy w przewadze

11. min - no i siły się wyrównały. Na ławkę kar powędrował Pasiut za nadmierną ostrość w grze

11. min - Estończycy w komplecie. Przez 60 sekund będą teraz grać w przewadze

12. min - Kosowski musiał interweniować. To dopiero drugi strzał Estończyków w tym meczu. Polacy mają już 13.

12. min - Polacy w komplecie

14. min - kolejne wykluczenie dla Estończyka. Konyszew na ławce kar za zahaczanie. Faulowany był Chmielewski

15. min - GOOOOL! Polska prowadzi 2-0! Składna akcja "Biało-czerwonych" w przewadze. Krążek wędrował z kija na kij, aż w końcu Pasiut idealnie podał do Chmielewskiego, który z bliska wpakował "gumę" do siatki!

17. min - Malasiński dwa razy strzelał z bliska w zamieszaniu podbramkowy, ale Szumichin nie dał się pokonać

19. min - GOOOOOL! Szybka akcja Polaków zakończona znakomitym strzałem Guzika! Polska prowadzi 3-0!

20. min - Urbanowicz trafił w słupek!

20. min - koniec pierwszej tercji. Polacy pewnie prowadzą 3-0. Przewaga "Biało-czerwonych" nie podlega dyskusji. Strzały 25 do 5 na korzyść Orłów

21. min - ZACZYNAMY II TERCJĘ!

21. min - Gol dla Estonii. Petrow potężnie z klepy w długi róg. Kosowski pokonany. 3-1 dla Polski.

22. min - GOOOOL! Błyskawiczna odpowiedź Polaków. Dziubiński zagrał znakomicie w tempo do Bepierszcza, a ten tylko dołożył łopatkę kija! Polska prowadzi 4-1!

23. min - GOOOOOL! Mocny strzał Kotlorza. Krążek odbił estoński bramkarz, ale w odpowiednim miejscu i czasie znalazł się Kolusz! 5-1 dla Polski!

24. min - czas dla Estonii

24. min - wracamy do gry

25. min - kara dla Bepierszcza

26. min - Kosowski broni strzał Rooby

27. min - Polacy w komplecie

28. min - Wajda "wstrzelił" przed bramkę. Bagiński jednak nie trafił w krążek

29. min - spalony na niebieskiej Polaków. Szkoda, bo akcja zapowiadała się ciekawie

30. min - Chmielewski zza bramki dobrze do nadjeżdżającego Pasiuta, który spudłował

32. min - Sumichin ma pełne ręce roboty. Polacy "zasypują" go strzałami

34. min - Łopuski miał otwartą drogę do bramki po zagraniu od Chmielewskiego, ale posłał krążek obok słupka!

35. min - jedna z nielicznych interwencji Kosowskiego. Wznowienie po prawej ręce polskiego bramkarza

37. min - dobitka Malasińskiego, Sumichin broni parkanem

37. min - dwie minuty kary dla Łukina za spowodowanie upadku przeciwnika

38. min - Chmielewski nie trafił w krążek po podaniu od Łopuskiego

39. min - Estończycy w komplecie

40. min - KONIEC II TERCJI. Polacy kontrolują sytuację na lodzie. Przewaga w strzałach 48 do 11 na korzyść Polski.

41. min - ZACZYNAMY III TERCJĘ!

42. min - kontra Polaków zakończona strzałem Pasiuta. Sumichin na posterunku

43. min - Gol dla Estonii. Rooba precyzyjnie podał do nadjeżdżającego Petrowa, a ten posłał "gumę" do siatki między nogami Kosowskiego. To drugi gol Petrowa w tym meczu. Polacy prowadzą 5-2

45. min - GOOOOL! Piękny strzał Rompkowskiego spod niebieskiej. Trafił w "okienko'! 6-2 dla "Biało-czerwonych"!

49. min - Sumichin zatrzymał strzał Łopuskiego

50. min - Polacy wysoko prowadzą i spada koncentracja. Spalony "Biało-czerwonych" na niebieskiej

51. min - Urbanowicz "szukał" Bagińskiego, ale wmieszał się w to wszystko estoński obrońca

53. min - Kosowski złapał krążek po strzale Titarenki

54. min - Wronka w sytuacji sam na sam! Lepszy w tym pojedynku estoński bramkarz

55. min - znów groźny strzał Titarenki. Estończyk pomylił się o centymetry

58. min - ostatnie dwie minuty meczu

58. min - grupka polskich kibiców śpiewa: "Jeszcze jeden! Jeszcze jeden!"

59. min - strzał Bagińskiego. Krążek złapał Simuchin

60. min - KONIEC MECZU! Polacy pewnie wygrali z Estonią 6-2!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje