Reklama

Reklama

Krzysztof Zapała: Trener użył ostrych słów

Polscy hokeiści pokonali Węgrów 2-0 i w dalszym ciągu liczą się w walce o awans do światowej elity. W piątek "Biało-czerwoni" grają z Austrią (godz. 16.00), ale nawet zwycięstwo nie da im awansu.

Pierwsza tercja pojedynku z Węgrami była słaba w wykonaniu Polaków. "Trener użył dosyć ostrych słów i w drugiej tercji zaczęło to wyglądać całkiem inaczej. Strzeliliśmy dwa gole, a w trzeciej broniliśmy przewagi. Jesteśmy zadowoleni ze zwycięstwa" - powiedział Zapała w rozmowie z serwisem pzhl.tv. 35-letni napastnik strzelił gola na 1-0 w 26. minucie. Druga bramka dla Orłów była autorstwa Tomasza Malasińskiego. Warto zaznaczyć, że Polacy grali wówczas w osłabieniu.

Na mistrzostwach świata Dywizji 1A w Kijowie podopieczni Jacka Płachty tracą mało goli, poza pierwszym spotkaniem z Koreą Południową (2-4). "Cała drużyna gra na końcowy wynik i na to, żeby Przemek (Odrobny - przyp. red) zachował czyste konto. Pokazał klasę" - podkreślił Zapała.

Na zakończenie turnieju "Biało-czerwoni" zagrają z Austrią i muszą wygrać, żeby myśleć o awansie do elity. To jednak za mało. Korzystne wyniki muszą paść w innych piątkowych spotkaniach.

"Niestety, tak to się wszystko ułożyło. Z Austrią zagramy o zwycięstwo. Jak potoczą się inne mecze, to już nie zależy od nas. Nie patrzymy na tabelę, bo nic nam to nie da" - zaznaczył Zapała.

Program ostatniego dnia turnieju w Kijowie (28.04):

Reklama

Węgry - Kazachstan       (12.30)
Polska - Austria         (16.00)
Korea Płd. - Ukraina     (19.30)

Mistrzostwa Świata Dywizji 1A w hokeju na lodzie (2017)

L.p.DrużynaPunkty
1.Austria12
2.Korea Płd.11
3.Kazachstan11
4.Polska7
Zobacz pełną tabelę


Dowiedz się więcej na temat: Krzysztof Zapała | Jacek Płachta | hokejowa reprezentacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje