Reklama

Reklama

Hokejowy turniej EIHC. Czołowi reprezentanci Polski nie pojadą na turniej do Gdańska

Miarka się przebrała! Konflikt na linii reprezentanci a Polski Związek Hokeja na Lodzie przybrał na sile. Czołowi kadrowicze zdecydowali się nie pojechać na turniej EIHC rozgrywanym w Gdańsku. Powód? Brak porozumienia z PZHL o dokument stwierdzający zaległości do zawodników.

Zapytaliśmy rzecznika Stowarzyszenia Zawodników Krzysztofa Dąbrowę, Którzy zawodnicy nie pojawią się na zgrupowaniu reprezentacji Polski przed turniejem EIHC w Gdańsku.

Reklama

- Do Gdańska nie pojadą: Krystian Dziubiński, Grzegorz Pasiut, Patryk Wronka, Tomasz Malasiński, Jakub Wanacki, Aron Chmielewski, Paweł Dronia, Patryk Wajda, Maciej Kruczek i (kontuzjowany) Damian Tomasik. Decyzja o pozostaniu w klubach ma związek z fiaskiem negocjacji z władzami PZHL. Chcemy, by kibice zrozumieli, że dla każdego członka Stowarzyszenia Zawodników Hokeja na Lodzie możliwość gry z białym orłem na piersi to wielka duma i honor. Jeszcze raz jednak podkreślamy, to nie bojkot reprezentacji, a indywidualna decyzja każdego z zawodników. Wielu powołanych członków Stowarzyszenia, takich jak Oskar Jaśkiewicz czy Przemysław Odrobny jedzie na turniej EIHC. O decyzji nieobecnych w pierwszej kolejności został poinformowany selekcjoner Tomek Valtonen - powiedział Zawodników Krzysztof Dąbrowa.

Z nieoficjalnych informacji wiemy, że kością niezgody jest brak podpisania dokumentów przez PZHL o kwocie zaległości do zawodników za tzw. dniówki. Suma sięga około 0,5 mln złotych. Oferowana przez PZHL spłata 25% zaległości, a pozostałość miałaby być umorzona, jest przez zawodników traktowana jako niepoważna.

Na zgrupowaniu z doświadczonych zawodników pojawić się ma m.in. Przemysław Odrobny czy Mateusz Bepierszcz. Na kadrę nie pojedzie także większość zawodników GKS Tychy. A jedynie Bartłomiej Jeziorski i John Murray mają zamiar stawić się na zgrupowaniu kadry. Selekcjoner reprezentacji Polski będzie musiał posiłkować się młodymi zawodnikami będącymi poza konfliktem z przedstawicielami PZHL.

Przypomnijmy, że tych kadrowiczów, którzy przyjadą na zgrupowanie, czeka nie lada wyzwanie i trudna przeprawa z Austrią, Danią oraz Norwegią, czyli rywalami wyżej klasyfikowanymi od Polski. Turniej odbędzie się w gdańskiej hali Olivia w dniach 9-11 listopada.

Do sprawy odniósł się PZHL. Oto oświadczenie opublikowane w serwisie internetowym związku:

"Turniej EIHC o Puchar z Okazji 100-lecia Odzyskania Niepodległości powinien być - naszym zdaniem - wielkim hokejowym świętem, w którym każdy zawodnik będzie chciał uczestniczyć. Bo występ w reprezentacji narodowej to najwyższy zaszczyt dla sportowca. Okazało się, że jest inaczej, że dla niektórych z powołanych do kadry hokeistów są sprawy ważniejsze.

Wdrażając kilka miesięcy temu program naprawy Polskiego Związku Hokeja na Lodzie zadeklarowaliśmy pełną przejrzystość jego działań i finansów. O czym zostali poinformowani, na sierpniowym zgrupowaniu kadry w Katowicach, przedstawiciele drużyny narodowej, w tym również Ci, którzy odmówili przyjazdu na turniej do Gdańska.

Dlatego, żeby rozwiać wszelkie pojawiające się wątpliwości, zaprezentujemy podczas czwartkowej konferencji prasowej w Gdańsku stanowisko związku w kwestii finansowania reprezentacji narodowej seniorów oraz przedstawimy dostępne nam dokumenty w tej materii.

Jest nam przykro, że przygotowania kadry do ważnego i prestiżowego dla Polski turnieju zostały zakłócone przez sprawy materialne, ale - chcąc być wiarygodnym partnerem dla wszystkich - nie możemy pozostać obojętni wobec zaistniałej sytuacji. Nie wyrażamy również zgody na szantażowanie związku brakiem obecności zawodników na imprezach z udziałem reprezentacji Polski.

Godzina i miejsce konferencji zostaną podane w środę.

Zarząd PZHL"


Dowiedz się więcej na temat: hokejowa reprezentacja | pzhl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje